day : 07/01/2014 22 w tej kategorii

Abbaye de Tamie

Abbaye Notre-Dame-de-Tamié to założone w 1132 roku opactwo cystersów nieopodal Albertville w Sabaudii. Przez wieki tutejsi mnisi wyspecjalizowali się w produkcji miękkiego sera podobnego w stylu do także sabaudzkiego Reblonchon. Robią go z niepasteryzowanego mleka krów pasących się w ośmiu wioskach położonych w tutejszej dolinie. Formuje się go w dwa rodzaje krążków: pół kilogramowe Petit Tamié sprzedawane indywidualnie zawinięte w papier oraz Grand Tamié który ma ok. ...

Saint-Marcellin

Działo się to w 1445 roku w Delfinacie, gdzie urzędował następca francuskiego tronu (czyli Delfin), którym był wówczas późniejszy Ludwik XI. Kiedy na polowaniu odłączył się od towarzyszy i natknął na niedźwiedzia, jego życie ocaliło dwóch drwali. Dla pokrzepienia przyszłego monarchy poczęstowali go chlebem oraz serem wytwarzanym w Saint-Marcellin. W tak niezwykłych okolicznościach skromny posiłek, król uznał za najlepszy na świecie i tak na dwór paryski trafił ...

Supreme de Pintade de Drome (Smażone piersi perliczki)

Czym kurczaki są dla Bresse tym perliczki dla położonego nieco dalej na południu Drome (to tzw. Pintade de Drome). Ten departament leżący już na pograniczu doliny Rodanu i Prowansji słynie właśnie z hodowli tego gatunku ptactwa. Ponoć sprowadził je tu jeszcze Hanibal. Furorę robiły też na Rzymskich stołach. Teraz w najlepszych tutejszych gospodarstwach oznakowanych prestiżowym tytułem Label Rouge, perliczki w wolnym chowie hoduje się 14 tygodni, czyli 6 tygodni dłużej niż normalnie, i karmi ziarnami zbóż. Szczególnie cenione jest mięso z piersi perliczek - w Drome  po prostu się je podsmaża i serwuje w sosie śmietanowym. ...

Perliczka

Perliczka (łac. Numida meleagris) to niezbyt duży - ok. 1,3 kg - częściowo udomowiony ptak wywodzący się z Afryki. Pierwotnie żył w rajonach Subsaharyjskich, niemniej został introdukowany na wielu kontynentach. Hodowle przyjęły się m.in. w Australii, krajach Ameryki Łacińskiej, a także we Francji. Skąd rozpowszechnił się w wielu innych europejskich krajach. Najwyżej ceniona jest właśnie francuska perliczka z Drome. Zobacz przepisy: Pintade a la Catalane (Perliczka ...

Ravioli du Dauphine / Ravioli du Romans

Ravioli z francuskiego Delfinatu są nie wiele mniej słynne od włoskich. Dlatego już od 1989 jest chronione znakiem AOC. Dziś ich stolicą jest Romans, ale tak naprawdę przywędrowały tu z południa z doliny Iserry. Tą rzeką od pięciuset lat piemonccy drwale spławiali drewno. Jako że nie byli bardzo zamożni to przygotowywane przez siebie pierożki ravioli nadziewali tylko kozim serem i miejscowymi ziołami. Póżniej farsz nieco wyewoluował – składa się z Comte lub Ementalu, ...

Fricassee de Poulet de Bresse a la Creme (Potrawka z kurczaka w śmietanie)

Nie ma chyba słynniejszych kurczaków od tych hodowanych w dawnej prowincji Bresse (części należącej do regionu Alpy Rodan). To one ze swoimi niebieskimi nóżkami, białym upierzeniem i czerwonym grzebieniem, są symbolem narodowym Francji. Ochroną regionalną objęte zostały bardzo wcześnie, bo już w 1957 roku, przez co ich system hodowli strzegą bardzo restrykcyjne reguły – m.in. jego wybieg ma 10 m kw. W Bresse najprostszym sposobem na przygotowanie kurczaka jest pieczenie. Na niedzielny obiad trafiają jednak także nieco bardziej wykwintne choć w rzeczywistości równie proste dania, takie jak właśnie Fricassee de Poulet czyli potrawka z kurczaka w sosie z tłustej śmietanie, która doskonale wydobywa smak jego mięsa. ...

Cervelas de Lyon

Tę kiełbasą do Lyonu przywieźli włoscy kupcy i bankierzy, którzy przenieśli się tu z Florencji (bo właśnie stolica Toskanii jest ojczyzną Cervelas). Jej nazwa wywodzi się od słowa mózg (cervelle), który kiedyś był istotnym składnikiem tej kiełbasy. Dziś nad Rodanem Cervelas de Lyon przygotowuje się ją z łopatki i boczku w proporcjach trzy do jednego. Przed zmieleniem mięso jest przyprawiane solą, pieprzem, gałką muszkatułową oraz cukrem i maceruje się dwa dni. ...

Jesus

Jak sama nazwa Jesus wskazuje to kiełabasa przeznaczona na Boże Narodzenie. Jej sposób przygotowywania jest prawie taki sam jak Saucisson de Lyon - inna jej nazwa to Jesus de Lyon. Różnica tkwi w tym, że jest ona dużo grubsza i ma dość nieregularny kształt, co nadaje je rustykalnego charakteru. Podobnie jak wywodzącą się z Franche-Comte Saucisse de Morteau również ją spożywa się nie tylko na zimno ale również dusząc w winie. Zobacz również Rosette

Rosette

Rosette czy też Rosette de Lyon to po prostu odmiana Saucisson de Lyon tyle że nieco większa i gruboziarnista. Przez to nieco dłużej się ją suszy i ma bardziej wyrazisty smak. Jeśli chodzi o kiełbasy z Lyonu rekordzistką pod tym względem jest jednak Jesus.