Stifado (Grecki gulasz)


Nie ma bardziej znanego greckiego gulaszu niż Stifado – sama nazwa to właśnie jedno z greckich określeń oznaczających gulasz. Pierwotnie w ten sposób przyrządzano zwierzęta dzikie, przede wszystkim zające, później także królik – to tzw. Lagos Stifado – a obecnie najczęściej używa się wołowiny (poniższy przepis). Co więcej na wyspach ubogich w czerwone mięso często stosuje się owoce morza, takie jak kałamarnice. Smak Stifado poza mięsem i przyprawami dominuje duża ilość małych, perłowych cebulek – co charakterystyczne w podobny sposób kurczaka przygotowują Turcy z Anatolii. Do przygotowania prawdziwego Stifado przydaje się duży gliniany garnek zwany Giouvetsi.

Składniki:

– 1,5 kg wołowiny (najlepiej z karku) pokrojonej w duże kawałki
– 1,5 kg małych cebulek (mogą być szalotki) obranych z łupin
– pół szklanki oliwy
– kieliszek czerwonego wina
– 3 łyżki czerwonego octu winnego
– 3 ząbki czosnku drobno posiekane
– 2 liście laurowe
– 2 laski cynamonu
– puszka pomidorów

Przygotowanie:

    • Na dużej patelni na połowie oliwy zrumienić mięso (można robić to porcjami) po czym przełożyć je do żaroodpornego naczynia ew. dużego rondla.
    • Chwilę potem to samo co z mięsem zrobić z cebulą, dodając pozostałą oliwę. Mięso i cebulę wymieszać
    • Na pustą patelnię dolać ocet i wino. Doprowadzić do wrzenia i zdeglasować. Tak powstałym sosem polać mięso z cebulą. Posolić i popieprzyć
    • Do garnka dodać resztę składników i zalać je wodą tak aby przykryła mięso. Pod przykryciem dusić na wolnym ogniu około dwóch godzin.
    • Zdjąć pokrywkę, zwiększyć płomień i zredukować sos.

 
(Poniżej Stifado wedle przepisu Marco Pierre White’a – bez pomidorów, ale za to z cytryną nadającą mu rześki smak)



/Fot: Merle ja Joonas//

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych

Comments are closed.