Smak na… Pomidory (Sierpień, Tydzień 33)

Do Europy Pomidory trafiły z Ameryki w XVI wieku – prawdopodobnie nie sprowadził ich Krzysztof Kolumb, ale dopiero zdobywca Meksyku Hernan Cortez. Początkowo traktowano je jako kolejną odmianę bakłażana (oba należą do jednej rodziny psiankowatych) i w podobny sposób używany w kuchni – duszony na oliwie.
Pierwotne, amerykańskie odmiany były małe, wielkości pomidorków cocktailowych i bardziej żółte niż czerwone – stąd nazwa pomi d’oro czyli złote jabłka. To włoska nazwa, bo mimo iż przywieziony przez Hiszpanów pomidor zdobył przede wszystkim kuchnię Włoch – to tu w Neapolu w 1692 roku powstała pierwsza książka kucharska z przepisami na pomidory. Dziś są tu przede wszystkim bazą sosów do makaronów: od Pasta alla Bolognese na północy, przez Pasta all’Amatriciana, aż po Ragu alla Napoletana, Najbardziej klasyczny, uniwersalny sos to jednak toskańska Pomarola. Stąd wywodzi się też najbardziej znana zupa pomidorowa Pappa al Pomodoro.

Nie mniejszy zapał do ich używania mają zresztą Grecy – jest tu kilka zup pomidorowych takich jak Ntomatosoupa, mięs duszonych w pomidorach (np. Soutzoukakia), a nawet pomidorowe pulpety Tomatokeftedes. Co ciekawe na pozostałym terenie Imperium Osmańskiego (Turcji i krajach Arabskich), gdzie dziś jest nie mniej popularny, pojawił się już zupełnie późno bo dopiero w XIX wieku. Obok wielowarzywnych dań duszonych i pieczonych (takich jak np. Şakşuka czy Türlü) często jada się je tu na surowo w sałatkach typu Boraşı czy Çoban Salatası.

Co ciekawe pomidory nigdy nie odegrały istotnej roli w tradycji kulinarnej Dalekiego Wschodu, chociaż to Chiny są dziś największym ich producentem. Istotny ślad pozostawiły jedynie w naznaczonej przez Hiszpanów kuchni Filipin, gdzie stanowi zwykle treść zawiesistych sosów takich jak Mechado czy Menudo.

/Fot: Jeremy Keith//

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych