Francuska 313 w tej kategorii

Sauce Hollandaise (Sos Holenderski)

Dlaczego klasyczny francuski sos został nazwany Sosem Holenderskim nie ma jasnego wyjaśnienia. Powstał najpewniej w czasie panowania Ludwika XIV i ówczesnego rozkwitu sztuki kulinarnej. Panowanie Króla Słońce było naznaczone wojną o Niderlandy i stąd miała się właśnie wziąć nazwa - niektórzy przekonują, że receptura była jedną ze zdobyczy wojennych, którą Francuzi po prostu wprowadzili na gastronomiczne salony. Dość ciężki i tłusty, sos holenderski szybko zyskał uznanie jako dodatek do gotowanych warzyw. Do dziś jest zresztą najbardziej klasycznym towarzyszem dla szparagów. Nieco podobny jest Sos Mousseline, do którego dodaje się bitą śmietanę. ...

Tourte de Blettes (Ciasto z burakami liściastymi)

 Blette to francuska odmian buraka liściastego (znanego w Polsce jako Boćwina). Szczególnie popularna jest na południu, w Prowansji. Na stałe weszła do jadłospisu Nicei gdzie bierze m.in. udział w  Tourte de Blettes, w miejscowym dialekcie znanym jako Torta de Blea. Jest to rodzaj placka nadziewanego właśnie blette najczęściej serwowanego na słodko, rzadziej jako przekąskę. W pierwszym przypadku do siekanych liści dodaje się rodzynek i pinioli, niekiedy jabłek oraz oczywiście cukru (przepis na filmie). W drugim przypadku używa się boczku, parmezanu, a niekiedy także ryżu (przepis poniżej). Jest to przepis, który do Nicei przywędrował z Włoch. Podobne ciasto, tyle że w postaci tarty serwuje się jednak także na północy, w Belgii - to tzw. Tarte al d’jote. ...

Matoufet / Matafan / Matefaim (Omlet z mlekiem i boczkiem)

Matoufet to dzieło kuchni biednych ardeńskich górali. Danie rozpopularyzowane w południowo-wschodniej Belgii, od Namur do Liege oraz Luksemburgu szczyci się aż XVI wieczną tradycją. W sąsiedzniej Francji nazywane Matafan lub Matefaim co wskazuje źródłosłów nazwy - mate faim można tłumaczyć jako na głód - chociaż to znacznie szersza nazwa odnosząca się także do placków i naleśników. W uproszczeniu można uznać, iż jest to rodzaj omletu z boczkiem. Od klasycznego różni się jednak tym, że masę jajeczną wzbogaca się mąką i mlekiem (a w gorszych czasach i uboższych domach używano także wody - taka tradycja panuje m.in. Aywaille), tak jak zresztą często robiło się też w Polsce. Wzbogaca się go w zależności od rejonu - w Libramont dodaje dymkę, a w Liege odrobinę cukier - a najstarsze XVI-wieczne przepisy wspominają o smażeniu masy jajecznej wymieszanej z winem i doprawionej imbirem lub cynamonem i cukrem. Do dziś robi się go zresztą w wersji na słodko, wówczas do jajek dodaje się też kawałki chleba. Częściej Matoufet jada się jednak na kromce chleba. Dziś bardziej niż z pożywnym posiłkiem na ciężki dzień pracy bardziej wiąże się z karnawałem - serwuje się go na ostatki. ...

Jambon d’Ardennes / Szynka Ardeńska

Jambon d’Ardennes czyli szynka ardeńska pierwotnie była przygotowywana z mięsa dzikich świń zamieszkujących lasy Ardenów gdzie żywiły się podobnie jak dzisiejsze dziki. Już na początku naszej ery wspominał o niej grecki historyk Strabon. Dziś na świniach hodowanych regionalnie na wolnym wybiegu (każda z nich musi mieć 50 m kw zagrody). Przygotowywane jest na dwa różne sposoby w zależności po której stronie granicy francusko-belgijskiej pracuje masaż. Walońska ...

Charcuterie

Charcutiers to stara francuska nazwa odnosząca się do masarzy specjalizujących się w wieprzowinie. Stąd wzięła się nazwa Charcuterie oznaczająca wszelkie produkty z mięsa wieprzowego i świńskich podrobów - począwszy od wędzonej szynki, przez dojżewające kiełbasy, a pasztetach i kaszankach kończąc. Dziś to szersze pojęcie obejmujące produkty masarskie ze wszelkiego rodzaju mięsa. We francuskim menu Charcuterie oznacza więc talerz wędlin. Nazwa Charcuterie odnosi się ...

Crudités

Crudité to francuskie określenie oznaczające niegotowane jedzenie - od łacińskiego crudus czyli surowy. Crudités jest to więc rodzaj zakąski, zestaw świeżych warzyw zwykle krojonych w paski, takich jak marchew, seler czy papryka (albo np. różyczki kalafiorów). Często serwuje się je z sosem (dipem) do maczania.

Saint-Felicien

Saint-Felicien to miękki ser produkowany w Delfinacie. W istocie to krewniak bardziej znanego tutejszego sera Saint-Marcellin. Podobny w smaku i konsystencji jest jednak znacznie większy. Nazwę wywodzi od miejscowości w której powstał. Pierwotnie robiony był z mleka koziego, ale obecnie używa się raczej krowiego. Dojżewa 4 do 6 tygodni.

Chaubier

Chaubier to delikatny półtwardy ser wywodzący się z doliny Loary. Do jego produkcji używa się pasteryzowanego mleka krowiego oraz koziego, mieszanego w równych proporcjach. Dojrzewa około pół roku. Jest to produkt francuskiego koncernu nabiałowego Eurial wytwarzany pod marką Soignon zarezerwowaną dla serów z koziego mleka.

Brie de Nangis

Jak sama nazwa wskazuje Brie de Nangis to rodzaj sera Brie produkowanego w miejscowości Nangis (Ile-de-France). Wytwarza się z mleka krów hodowanych w rejonie Seine-et-Marne, ale nie jest objęty ochroną regionalną. Formowany w dość spore kręgo jak na miękkie sery - ważą 1 kg każdy. W smaku przypomina nieco Brie de Meaux, ale jest nieco wyraźniejszy.