Głowa


Głowizna to kontrowersyjna sprawa. Dla większości jest po prostu odpychająca. A generalnie głowy (wieprzowej, wołowej, cielęcej czy jagnięcej) używa się ją na dwa sposoby. Tak jak w Polsce gdzie masarze po oddzieleniu mózgu, uszu, języka i oczu wycinają całe pozostałe mięso. W ten sposób najczęściej trafia ono w galaretę (wówczas nazywane jest po prostu Głowizną) albo do Salcesonu (dla odważnych jest wersja skrawków dodawanych do gotowania, np. zup). Ten sposób obchodzenia się z głową świnie czy też wołu popularny jest w całej europie, a jednym z najbardziej znanych jest brytyjskich Head Cheese.
Jednocześnie głowę serwuje się też w całości, najczęściej pieczoną. Norwedzy mają podawaną na Święta Smalahove czyli głowę owczą (islandzka wersja tego dania to Svio), a w Hiszpanii oraz we Włoszech lubują się w głowach świńskich (szczególnie młodych prosiaków). Tutaj jest też bazą do różnego rodzaju salcesonów takich jak Testa di Cassetta czy też kiełbas: Coppa di Testa.

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych

Comments are closed.