Wołowina 14 w tej kategorii

Kerbau / Sapi Asam (Wołowina w sosie z tamaryndowca)

Wołowina nigdy nie była specjalnością Azji Południowo-Wschodniej, a w tym także Indonezji. Tutejsze krowy przypominające te indyjskie nie są rasami mięsnymi. Dlatego jeśli chodzi o bydło to znacznie częściej sięgano po hodowanej tu bawoły (wodne). Prosty i popularny sposób podania, to obsmażenie mięsa w paście z tamaryndowca - tak właśnie wygląda przepis na Kerbau Asam (asam oznacza zarówno smak kwaśny jak i utożsamianego z nim tamaryndowca). Od kilku dekad w Indonezji zagościła jednak wołowina importowana Australii oraz Nowej Zelandii - jej indonezyjska nazwa brzmi sapi. Tańsze mięso wyparło te miejscowe chudsze i szlachetniejsze. Dziś do tego przepisu używa się raczej mięsa wołowego - jest to Sapi Asam. ...

Dyrlægens Natmad (Kanapka z wątrobianką i wołowiną)

Dyrlægens Natmad wprost należy tłumaczyć jako nocna przekąska weterynarza. Jest to bowiem rodzaj duńskiej kanapki, jaką miał zwykle jadać po pracy Sigurd Keilgaard, weterynarz pracujący w królewskich stajniach, zachodząc na wieczorny posiłek do smørrebrødsrestaurant (czyli rodzaju kanapkowni) Oscara Davidsensa. Kompozycja była prosta - chleb posmarowany masłem i pastą z wątrobianki, a na to plasterki peklowanej wołowiny Saltkød - i to raczej regularność z jaką ...

Picadillo (Mielona wołowina w sosie pomidorowym)

Picar po hiszpańsku znaczy mielić lub siekać. Nazwę Picadillo można więc rozumieć jako potrawa z mielonego mięsa. To tradycyjne danie hiszpańskie, które konkwistadorzy zawieźli do swoich kolonii, przede wszystkim amerykańskich - filipińskim odpowiednikiem jest Giniling. Picadillo popularne jest głównie a Ameryce Środkowej, m.in. na Kubie i w Meksyku. Meksykanie do sosu dodają zwykle nieco chili, poza tym czasem wołowinę zastępują owocami morza. Charakterystyczne jest użycie rodzynek, produktu który nie jest rdzennie meksykański. Serwować można je z ryżem, ale równie dobrze nadaje się do nadziewania tortilli, a także papryki. ...

Mole Chichilo de Res (Wołowina w brązowym sosie mole)

Mole Chichilo zwane też brązowym, to najrzadziej spotykanych klasycznych mole z regionu Oaxtacal. W przeciwieństwie od innych meksykańskich sosów jemu brązowej barwy nie nadaje jednak czekolada, ale długie prażenie papryczek chili (klasyczna mieszanka to odmiany mulato, de arbol, pasilla i chilhuacle). Dzięki temu zyskuje również charakterystyczny wędzony posmak. Chichilo różni się też tym, że raczej nie stosuje się go do drobiu ale wołowiny (stąd nazwa de Res), która jest w stanie poradzić sobie z intensywnością jego aromatu. ...

Mole Amarillo de Res (Wołowina w żółtym sosie Mole)

Zwane także żółtym sosem (chociaż jego kolor nie jest całkiem żółty), a najczęściej Mole Amarillo to rodzaj mole szczególnie popularne w należącym do Oxacan regionie Central Valleys. W przeciwieństwie do takich klasyków jak Mole Poblano, a nawet Mole Colorado, tutaj drób nie jest obowiązkowym uzupełnieniem mięsnym. Amarillo równie często towarzyszy wołowinie (stąd określenie de Res), a także podaje się je po prostu z warzywami. Co więcej w Valley Central jest powszechnie używane do nadziewania pierożków empanadas, gdzie sos łączy się z kurczakiem i liśćmi hoja santa. Niejako krewniakiem tego sosu jest Mole Amarillito, z południowo-zachodniej części Meksyku. Poniżej wersja z wołowiną. Można ją jednak zastąpić innym mięsem (np. kurczakiem), albo przygotować sam sos i użyć jako bazy smakowej. W ten sposób można go połączyć nawet z roślinami strączkowymi, takimi jak ciecierzyca w przepisie na Garbanzos en Mole Amarillo. ...

Dendeng (Wołowina smażona na ostro)

Indonezyjski Dendeng zwany też Dendeng Balado (Batoko) lub Dendeng Pedas  to specjalność zachodniej Sumatry i miasta Padang. Jest to cienko pokrojona wołowina i smażona razem z chili – zarówno Balado jak i Pedas oznacznają na ostro. Kiedyś mięso przed smażeniem suszyło się na słońcu. Dziś jest wyłącznie marynowane i obsuszane w piekarniku. To bardzo popularna potrawa podawana na Sumatrze zarówno w dużych restauracjach, jak i ulicznych barach zwanych warung ...

Kaeng Panang Nuea (Curry Panang)

To tajskie curry (taj. Kaeng) rodem z Malezji – patrz Pasta Curry Panang – zyskało ogromną popularność w całej Azji południowo-wschodniej. Użyte do pasty przyprawy świeże (takiej jak chili, czosnek czy też galangal) oraz suszone (kmin, kolendra, karadamon) to efekt połączenia dwóch stylów curry – hinduskiego i tajskiego. Dzięki temu uzyskujemy wyjątkowo intensywny smak. Przez to Kaeng Panag zwykle serwowane jest z „mocnym” mięsem, najlepiej wołowiną – w oryginale, w ogóle nie występuje w wersji wegetariańskiej (na filmie poniżej przepis na Curry Panang z wieprzowiną). Curry podawać można nie tylko z ryżem, ale także chlebkiem roti. Z okazji uroczystości curry Pannag napełnia się także Krathong Thong, czyli rodzaj tajskich babeczek. Poza tym jako dodatek zwykle serwuje się także jajko na twardo. ...

Kaeng Mussaman Neua (Curry Mussaman)

Wołowina to najbardziej klasyczny dodatek do pasty curry mussaman, którą na południu Tajlandii zwykli przygotowywać członkowie muzułmańkiej mniejszości przybyłej tu z Indii - chociaż serwuje się ją także z kurczakiem, a nawet jagnięciną (oba przepisy na filmach poniże). Poza samym smakiem pasty cechą charakterystyczną Kaeng Mussaman Neua jest krojenie mięsa na duże kawałaki (podobnie jak w przypadku np. gulaszu) podczas gdy w większości tajskich curry nazwyanych tu Kaeng jest cięte znacznie drobniej albo nawet mielone. Z tego też względu Gaeng Mussaman Neua dłużej musi się także dusić. Charakterystyczny jest także dodatek ziemniaków, wyjątkowej rzadkości w tajskiego kuchni, które w tym przepisie traktuje się jak warzywo. ...

Capama / Kapama (Mięso duszone)

Słowo Capama czy też Kapama do języka greckiego dotarło z Turcji, a oznacza po prostu duszone potrawy. W tym przepisie wschodnie wpływy widać zresztą nie tylko w nazwie, ale także aromatyzowaniu dania cynamonem, gożdzikami i skórką z pomarańczy – Capamę tradycyjnie przygotowuje się zresztą w północno-wschodniej Grecji, graniczącej z Turcją. W samej Grecji najczęściej dusi się jagnięcinę. Wołowina która nie miała dobrych warunków do hodowli, była bowiem droższa i rzadziej używana (dziś do potrawy używa się jednak także drób, a na wyspach nawet kałamarnice). Z drugiej strony można przypuszczać, że najczęściej jedli ją właśnie Osmanie, którzy okupowali ten kraj, byli tutejszą elitą i po prostu stać ich było na odrobinę luksusu. Taki koncept dobrze pasuje do Polskich warunków gdzie relacji cen baraniny i wołowiny są odwrotne niż w Grecji. ...