Knedle 2 w tej kategorii

Knedlík (Knedle)

Knedle, czy też Knedlík, to danie najbardziej kojarzące się z kuchnią czeską. Są jednak równie popularne także w kuchni austriackiej oraz niemieckiej (nawet sama nazwa Knödel wywodzi się z języka niemieckiego – ponoć już Jan Hus próbował upowszechnić czeską nazwę šišky, czyli szyszki, ale bezskutecznie). W Czechach zazwyczaj wyrabia się je z gotowanych ziemniaków, wówczas jest to Bramborový Knedlík lub bułki - Houskový Knedlík. Te ostanie swój odpowiednik mają także w Polsce, w postacie Parowańców Śląskich. Poniżej przepis na kluski z bułki, znacznie zresztą popularniejsze. Istniej też tzw. Karlovarský knedlík, znacznie bogatszy od zwyczajnego. Przygotowuje się go na bazie jajek, mleka i podsuszonej bułki, tak aby pozostawiała swoją fakturę. Poza tym mogą trafiać do niego różne dodatki, takie jak zioła czy wędlina (przepis na filmie poniżej). ...

Canederli (Knedle)

Canederli są najbardziej charakterystycznym dziedzictwem Europy Środkowej, jakie dotarło do Włoch – przede wszystkim do Górnej Addygi, która przez wieki była związana z Austrią jako Południowy Tyrol (nazwę Górna Addyga dopiero w latach 30-tych wprowadził Mussolini). To rodzaj klusek robionych z czerstwego pieczywa najbardziej przypomina znane z Czech Knedle, które w gruncie rzeczy są jednak wymysłem niemieckim. Świadczy o tym rdzenna nazwa knodel - od niemieckiego knot czyli grudka lub kulka - z której wywodzi się też zitalianizowana forma Canederli. W Górnej Addydze znane były już co najmniej w XII wieku. Świadczą o tym freski datowany na 1180 rok z kaplicy zamku Hocheppan leżącego koło Bolzano. Obok Marii z Jezusem, przedstawiona jest bowiem kobieta jedząca sporej wielkości knedle i to prosto z patelni. Postać ochrzczono później Knödelesserin, czyli „zjadaczka knedli”. Kluski mają zresztą swoją lokalną legendę powstania: narodzić się miały podczas najazdu landsknechtów – najemnych żołnierzy, którzy wpadli do gospodarstwa w Tyrolu i zażądali natychmiastowego jedzenia pod groźbą podpalenia domu. Kobiety w pośpiechu zlepiły to, co miały pod ręką: czerstwy chleb, mleko, jajka, speck i mąkę, uformowały kule, wrzuciły do wrzątku; żołnierze najedli się do syta i nazwali kluski „kulami armatnimi”. Poniższy przepis to właściwie baza ciasta. Bardzo często wzbogaca się je podsmażaną, siekaną cebulą, speckiem, pancettą czy też kiełbasą, a także lokalnym serem Trentingrana. We współczesnej kuchni wariantów ich przygotowania jest znacznie więcej - można spotkać wersje warzywne, a nawet słodkie z owocami lub bakaliami. Kluski podaje się na dwa sposoby:
  • W wersji w bulionie (Canederli in Brodo) są treściwą, rozgrzewającą zupą – miękkie, sprężyste kluski nasiąkają rosołem, a w środku czuć wędzony aromat specku i słoność sera.
  • W wersji „na sucho” ugotowane Canederli odsącza się i podaje polane zrumienionym masłem z szałwią lub z dodatkową porcją tartego sera, co daje bardzo masywny, maślany i wyraźnie mięsno‑serowy smak.
...