Bistecca alla Fiorentina (Steki po Florencku)


Niewiedzieć czemu ale dla nazwania swojej słynnej grillowanej wołowiny Florentczycy użyli angielskiego Beefsteak, które przerobili na Bistecca. Wedle miejscowych podań miało to miejsce w 1565 roku podczas festynu na pl. Św. Wawrzyńca. Rozdawano tam kawałki mięsa z pieczonej na rożnie wołowiny. Obecni przy tym Anglicy, którzy nie przepadali za wszechobecnymi w Toskanii warzywami, bo w tym czasie żywili się prawie wyłącznie mięsem, głośno domagali się beefsteaka. No i Florentczycy podchwycili te określenie.
Nie ma się zresztą co dziwić Brytyjczykom. We Florencji tradycyjne steki jada się bowiem wyłącznie z doskonałego, chudego ale soczystego mięsa młodych wołów rasy Chiana. Wypasane jest ono w Chiana Valley oraz Maremmana, dolinach bogatych w trawy i zioła, dzięki którym steki zawdzięczają swój aromat.

Składniki: 4 grube befsztyki z młodej wołowiny, oliwa estra vergine

Przygotowanie: Steki po Florencku to prosta potrawa. Najważniejsza jest bowiem jakość mięsa. Najlepiej przygotowywać je na ruszcie węglowym. W domu można skorzystać z patelni grillowej. Piecze się je 5-6 minut z każdej strony, po czym soli się i pieprzy (można to też zrobić przed smażeniem), zdejmuje z rusztu i na końcu skrapia oliwą. Co istotne Włosi mają w zwyczaju kroić mięso przed podaniem.

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych