Minóg kiedyś popularny również w Polsce (stąd książka i film „Cafe pod Minogą”) to nawet nie ryba, ale tzw. bezżuchwowiec. W Europie występuje dziś dość rzadko, ale specjalnie upodobał sobie szeroką deltę Żyrondy w okolicach Bordeaux. Dziś uchodzą za specjalność tej kuchni, a długie duszenie ich w miejscowym winie to najbardziej tradycyjny sposób przyrządzania minoga. Tak przygotowuje się Lamproie a la Bordelaise.
...