Wina Pirenejów (południowy Sud-Ouest)


Region winny nazywany przez francuzów Sud-Ouest, jak sama nazwa wskazuje zalega południowo-zachodnią Francję. Nie ma przy tym zbyt silnych, wspólnych winnych tradycji. Ot po prostu kilka apelacji rozciągniętych między Bordeaux a Pirenejami (z małą przerwą na Armagnac). Poza słynnym czarnym winem Cahors, najciekawsze są te produkowane przez Gaskończyków, Basków i mieszkańców Bearn tuż o podnóża Pirenejów.

Irouleguy AOC
Wszystko zaczęło się w VIII wieku od Rolanda, bohatera pieśni, który poległ w Pierenjach, w Baskonii. To właśnie w tym miejscu powstał klasztor Roncsvalles, a zamieszkujący go mnisi południowe stoki gór w okolicach osady Irouleguy zaczęli obsadzać winogronami. Zmiana granicy Francusko-Hiszpańskiej (w 1659 r. na mocy Pokoju Pirenejskiego) i wieki wojen najpierw pozbawiły mnichów winnice, które przejęli miejscowi chłopi, a później zdziesiątkowały uprawy. Odrodzenie baskijskich win nastąpiło dopiero po 1945 roku, a 25 lat później tutejsze produkty zostały objęte ochroną regionalną AOC. Dziś tutejsze trunki to przede wszystkim czerwone wina robione z trzech szczepów winogron – Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon oraz Tannat – które tak jak przed wiekami obrastają południowe stoki Pirenejów (aby przynależeć do apelacji trzeba sadzić na terenie położonym pod kątem do 15 do 70 proc.). Coraz więcej pojawia się jednak również win białych.


Jurancon AOC
Kroplami słodkiego Jurancon tuż po urodzeniu zwilżono usta Henrykowi z Nawarry, późniejszemu Henrykowi IV, królowi Francji i założycielowi dynastii Burobonów – zwyczaj ten połączony z nacieraniem ust czosnkiem, pozostał ponoć później w rodzinie królewskiej. Swoją sławę białe wino z Bearn utrzymuje zresztą do dziś (apelacja została przyznana już 1936 r.). Jego sekret – podobnie jak w przypadku sąsiedniego Pacherenc de Vic-Bilh, Vin de paeille z Jury, węgierskiego Aszu, czy toskańskiego Vinsanto – polega na tym, że robi się je z późno zbieranych winogron, przemienionych już praktycznie w rodzynki (tzw. passerillage). Co ciekawe w Jurancon nie grożą im górskie przymrozki, bo winnice w których uprawia się wyjątkowy szczep Petit Manseng znajdują się zawsze kilkadziesiąt metrów nad dnem doliny. W latach 70-tych zaczęto jednak także uprawę mniej słodkich Gros Manseng, które w bardziej deszczowych latach osłabiały jakość win z Jurancon. Dlatego w 1975 powstała dodatkowa apelacja Jurancon Sec AOC zarezerwowana dla Petit Manseng. Tymczasem z Gros Manseng zaczęto robić coraz lepiej oceniane wina wytrawne.

Bearn AOC i Bearn-Bellocq AOC
To jedna z najmniejszych – 160 ha – i najmłodszych apelacji – AOC zostało tu uznane w 1990 roku. Produkuje się tu dwa rodzaje win, w Bearn dominuje bowiem Tennant, a w Bellocq Cabernet Franc dający dużo lżejsze wina.

Madrian AOC
W regionie Madrian nie ma dużo winnic, ale wino zawsze było tu bardzo dobre. Najbardziej znane jest Chateu Montus (na zdjęciu), które na stołach Wersalu gościło już pod koniec XIX wieku. Pół wieku później winiarskie tradycje Madrian były jednak już zagrożone. Mimo przyznania w 1948 roku apelacji AOC, drastycznie spadła powierzchnia winnic do 50 ha, a na domiar złego państwowi eksperci uznali, że najlepiej będzie wyplenić tradycyjny szczep Tannat, bo wino z niego zbyt długo dojrzewa, i zastąpić go Cabernetem. To był jednak moment zwrotny i czas odradzania tradycji winnych, którym przewodziło właśnie Chateu Montus. Dziś i jakością i ceną konkuruje on z najlepszymi Chateu Bordeaux.

Pacherenc de Vic-Blih AOC
Pacherenc de Vic-Blih, bliski sąsiad Madrian, (zwany „śpiącą królewną Madrian”) bardzo zyskał na sukcesie Chateu Montus. Białe, słodkie wino produkuej się tu podobnie jak w Jurancon. Wingrona Tannat utrzymuje się na winoroślach jak długo się tylko da – zbiory zaczynają się w październiku. Pireneje mają to do siebie, że zima zapada późno i o ile jesień nie jest deszczowa, można zaryzykować i „rodzynki” hodować aż do Nowego Roku. Winiarze nawet organizują zbiory winogron w sylwestrową noc i produkują z nich wino sylwestrowe. Oczywiście w Pecherenc robi się również wina wytrawne. Najcześciej kiedy pogoda nie sprzyja późnym zbiorom.

Cotes de Saint-Mont VDQS
Dolina Saint-Mont to właściwie przedłużenie okręgu Madrian. Produkuje się tu bardzo podobne wina z takich samych winorośli.

Tursan VDQS
Region sąsiadujący od zachodu z Cotes de Saint-Mont ma własne, choć dość krótkie tradycje winiarskie. Po epidemii filoksery, zaczętu tu bowiem uprawiać cierpkie białe winogorna Baroque. Dają one trunek wysokoprocentowy i jednocześnie bardzo orzeźwiający.

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych