Elisir del Prete
Elisir del Prete czyli eliksir księdza to wytwarzana już od XIX wieku nalewka roślinna stosowana jako lek na ból żołądka. Przed użyciem aromatyzowany alkohol zwykle jest kilkukrotnie destylowany i osiąga moc 50 proc. Tradycyjnie mieszało się go z kawą. Produkowany jest w Piemoncie w miejscowości Pinerolo.
Elisir d’erbe Barathier
Elisir d'erbe Barathier, nalewka datowana na 1905 rok, wcześniej klasyfikowana była jako jedna z odmian Amaro, a precyzyjnie Amaro Cozie, pochodząca z górnych Alp. Produkuje się ja w piemonckim Pomaretto z podobnych składników jak każde Amaro.
Amaro
Amaro to gorzka ziołowa nalewka produkowana we włoskich Alpach. Jedną z jej bardziej znanych odmian jest Amaro alle erbe alpine delle montagne di Cesana wywodząca się z okolic piemonckiej Ceseny. Tradycja macerowania ziół w alkoholu są długie, produkcja Amaro zaczęła się jednak dopiero w XX wieku. Podstawowymi ziołami do tej 33 – 35 proc. nalewki są arcydzięgiel, piołun, majeranek oraz tymianek.
Zobacz również: Arquebuse
Rosolio
Rosolio w Polsce znany bardziej jako Rosolis to po prostu likier na bazie płatków róży. Jego miejscem pochodzenia jest Piemont, gdzie produkt jest objęty ochroną regionalną, ale już w XVI wieku Rosolio zrobił ogromną karierę na południu Włoch, szczególnie na Sycylii. Jest on tu także popularną bazą do innych likierów – cytrusowych, anyżowych, kawowych czy też miętowych.
Bicerin
Bicerin to piemoncki napój stanowiący mieszaninę kawy, kakako oraz śmietany. W turyńskich kawiarniach pija się go już od XVIII wieku, a w 2001 roku został uznany nawet jako tutejszy produkt regionalny. Wielkimi admiratorami Bicerinu byli m.in. Picasso oraz Hemingway.
Pizzoccheri Bianchi
Wbrew nazwie ten specjał z lombardzkiej Chivenny jest czymś zupełnie innym od makaronu gryczanego Pizzoccheri wywodzącego się również z regionu Vatellina. Pizzoccheri bianchi to raczej rodzaj gnocchi, robionego z mąki pszennej oraz czerstwego chleba.
Misultin
Misultin to jedna z najstarszych i najbardziej charakterystycznych tradycji kulinarnych wywodzących się z Lombardii, z okolic jeziora Como. Najkrócej rzecz ujmując są to suszone i marynowane Alozy. Łowi się je w jeziorze Como w czerwcu. Patroszy i jedną dobę marynuje w soli. Później są one nawlekane na sznurki i suszone w pierwszych promieniach letniego słońca. Ostatni zabieg to ułożenie ich warstwami w drewnianych lub cynowych wannach zwanych misolta (stąd nazwa tego ...
Oślina
Oślina, w warunkach Europejskich to raczej rzadkość. Tak jak w przypadku koniny użytek robią z niej jeszcze włoscy masarze. Znana jest Bale d’Aso oraz Salami d’Asino z których oślinę sukcesywnie wypiera jednak wieprzowina. Mięso osłów jada się jeszcze w Ameryce Południowej oraz m.in. w Chinach, gdzie popularną przystawką są ośle nóżki.
Konina
Chociaż dziś wiele kultur nie akceptuje już spożywania Koniny, to od czasu jego udomowienia na azjatyckich stepach jego mięso było elementem tradycyjnego jadłospisu. Najważniejszą rolę odgrywało tam gdzie nie ma wielu alternatyw na pozyskanie zwierzęcego białka, czyli właśnie m.in. na terenie Kazachstanu i Mongolii - tutaj także powszechnie pija się kobyle mleko. Dziś obok Chin to czołowi producenci koniny na świecie.
W Europie konina najściślej wiąże się z ...
Fernet
Ten mediolański bitter jak każdy gorzki trunek pierwotnie był środkiem leczniczym. Do dziś zachowały się butelki z XVIII wieku. Pozostały na nich etykiety ze wskazaniami na co zażywać Fernet – poza leczenim niestrawności w szeregu chorób jest więc: cholera, gorączka, nerwica, tasiemiec, brak apetytu i ogólne osłabienie. Co ważne zaleca się go pić o każdej porze, bez domieszek lub mieszany z wodą (także gazowaną), winem, kawą albo wermuthem.