day : 01/01/2014 45 w tej kategorii

Mimolette

Mimolette, zwany też Boule de Lille, pochodzi właśnie z tego wysuniętego na północ miasta i jest chyba najbardziej znanym produktem spożywczym wywodzącym się z francuskiej Flandrii (rejon Nord-Pas de Calais). Ten ser to w gruncie rzeczy francuska wersja holenderskiego Edama, tyle że pomarańczowa – i to nie przypadkiem. Historia jego powstania sięga XVII wieku, kiedy minister Colbert, działający za panowania Ludwika XIV, wprowadził protekcjonistyczne embargo na import ...

Brillat-Savarin

Normadzki ser Brillat-Savarin charakteryzuje się łagodnym, nieco kwaskowatym smakiem. Przy tym jest wyjątkowo kaloryczny – w suchej masie zawiera 75 proc. tłuszczu - i określa się go mianem potrójnie kremowego Brie. Jest produkowany już od 1890 roku. Pierwotnie nazywany był Excelsior lub Délice des gourmets. Nową nazwę dostał w 1930 roku na cześć francuskiego smakosza Jean Anthelme Brillat-Savarin. Dziś wytwarzany jest także w Burgundii.

Maroilles

Maroilles niekiedy nazywany jest również śmierdzielem z Lille (rejon Nord-Pas-de-Calais), co w pełni oddaje jego charakter. Jest to ser bardzo wyrazisty w smaku i jeszcze bardziej aromatyczny. Pierwsze wzmianki na piśmie na temat tego delikatesu z Maroilles (w pobliżu Lille), pochodzą z 960 roku, wówczas nazywano go jeszcze Craquegnon. O jego 1000-letnią tradycją, o którą zadbali benedyktyni z picardyjskiego klasztoru Maroilles. Pierwotnie produkowany tylko w opactwie, ...

Petit-Suisse

Petit-Suisse, czyli mały szwajcar to wynik eksperymentu jaki pewien młody szwajcarski serowar dokonał jakieś 150 lat w normandzkim Pays de Bray. Do mleka dodał śmietany i z tej mieszanki zrobił mały, biały, niesolony, cylindryczny ser bez skórki.

Pont-l’Eveque

Ser Pont-l’Eveque był przygotowywany już w średniowieczu pod nazwą Augelot, ale obecny przepis ustalił się dopiero w XVII wieku w normandzkiej wiosce Pont-l’Eveque. Podobnie jak Livarot jest zaprawiany czerwoną grzybnią, ale dojrzewa dwa tygodnie więc jest znacznie łagodniejszy.

Livarot

To sąsiad Camembert z rejonu Pays d’Auge (Normandia) i tak jak on dojrzewa około miesiące. Livarot to jednak ser z czerwoną pleśnią (barwiony jest jednak naturalnym barwnikiem annato) o ostrzejszym, korzennym aromacie. Charakterystyczny jest jednak nie tylko kolor, ale także kawałki trzciny z pałki wodnej, którymi obwiązuje się ser - pierwotnie używane były  do ściskania sera podczas dujżewania, co pozbawiało go nadmiernej ilości tłuszczu. Dzięki tym 3 - 5 paskom ...

Gournay / Malakoff

Podobnie jak Neufchâtel, Gournay to również normandzki ser wywodzący się z prowincji Pays de Bray. Dojrzewa od tygodnia, wówczas jest bardzo łagodny, aż do miesiąca. Można go spotkać w dwóch wariantach. Nieco chudszym Gournay affiné (do 45 proc. tłuszczu) i tłustszy Gournay frais (45 - 55 proc.) nazywany też Malakoff. Wcześniej nazywano go także Imperial, jako że był przeznaczony raczej dla zamożnych osób.

Neufchâtel

Neufchâtel to biały ser pleśniowy podobny do Camembert, ale jaśniejszy i łagodniejszy, bo dojrzewa połowę krócej. Jest też dużo starszym serem – powstał w X wieku w Neufchâtel w północno-wschodniej Normandii. Choć robi się go zarówno w postaci walca jak i brykietu, to najbardziej charakterystyczny jest kształt serca. Wieść i legenda niesie, że to w czasie Wojny Stuletniej młode dziewczęta posyłały go swoim angielskim wielbicielom.

Camembert

Camembert to ser dosyć młody, który powstał zaledwie 200 lat temu, a mimo to swoją popularnością przebija dziś nawet słynny Brie, który w rzeczywistości jest jego protoplastą. Historia jest taka: w czasie Rewolucji Francuskiej w okolicach normandzkiego Camembert w gospodarstwie chłopki Marie Harel ukrywał się Jean-Charles Bonvoust, benedyktyn wywodzący się z rejonu Brie. W zamian za pomoc podzielił się z nią swoją serowarską wiedzą – znał technikę produkcji miękkich serów z pleśnią powierzchniową, którą Harel połączyła z lokalną normandzką tradycją wyrobu serów z surowego mleka. Tak w 1791 roku powstał ser, który Marie Harel zaczęła sprzedawać na targu w Camembert. Stoły Francji podbił jednak dopiero 60 lat później, kiedy kolej żelazna połączyła Normandię ze stolicą. Kluczowy miał być epizod z otwarciem nowej linii kolejowej, w którym uczestniczył Napoleon III – kiedy cesarz przybył do Granville, Victor Paynel, wnuk Marie Harel, poczęstował go serem. Napoleon zachwycił się Camembertem, a Paynel'a uczynił swoim nadwornym dostawcą. Niemal równocześnie, około 1890 roku, wprowadzono charakterystyczne okrągłe drewniane pudełka, które pozwalały bezpiecznie transportować delikatne krążki na duże odległości – i camembert stał się serem całej Francji. Jego symboliczne znaczenie utrwaliła jeszcze I wojna światowa, kiedy trafił do racji żywnościowych żołnierzy i stał się – obok bagietki i wina – jednym z najbardziej „francuskich" produktów. Camembert robi się dziś na całym świecie, ale Camembert de Normandie objęte jest ochroną regionalną AOC (przyznaną w 1982 roku, potwierdzoną później jako AOP w systemie unijnym) i powstaje tylko w pięciu normandzkich departamentach – Calvados, Eure, Manche, Orne i Seine-Maritime. Tradycyjnie powstaje wyłącznie z mleka niepasteryzowanego, formowany jest ręcznie chochlą (à la louche) i dojrzewa ponad miesiąc – co odróżnia go od wielu przemysłowych „camembertów" na mleku pasteryzowanym, które nie spełniają norm apelacji. ...

Potjevlesh

Normandzki Potjevlesh to coś w rodzaju mięsa w galarecie, czy też auszpiku. Własny przepis na niego ma tu każdy tutejszy masaż i restaurator. Wspólną ich cechą jest jednak wykorzystanie co najmniej trzech rodzajów mięs. Poza tym doprawia się go niekiedy jałowcówką.