Camembert to ser dosyć młody, który powstał zaledwie 200 lat temu, a mimo to swoją popularnością przebija dziś nawet słynny Brie, który w rzeczywistości jest jego protoplastą.
Historia jest taka: w czasie Rewolucji Francuskiej w okolicach normandzkiego Camembert w gospodarstwie chłopki Marie Harel ukrywał się Jean-Charles Bonvoust, benedyktyn wywodzący się z rejonu Brie. W zamian za pomoc podzielił się z nią swoją serowarską wiedzą – znał technikę produkcji miękkich serów z pleśnią powierzchniową, którą Harel połączyła z lokalną normandzką tradycją wyrobu serów z surowego mleka. Tak w 1791 roku powstał ser, który Marie Harel zaczęła sprzedawać na targu w Camembert.
Stoły Francji podbił jednak dopiero 60 lat później, kiedy kolej żelazna połączyła Normandię ze stolicą. Kluczowy miał być epizod z otwarciem nowej linii kolejowej, w którym uczestniczył Napoleon III – kiedy cesarz przybył do Granville, Victor Paynel, wnuk Marie Harel, poczęstował go serem. Napoleon zachwycił się Camembertem, a Paynel'a uczynił swoim nadwornym dostawcą. Niemal równocześnie, około 1890 roku, wprowadzono charakterystyczne okrągłe drewniane pudełka, które pozwalały bezpiecznie transportować delikatne krążki na duże odległości – i camembert stał się serem całej Francji. Jego symboliczne znaczenie utrwaliła jeszcze I wojna światowa, kiedy trafił do racji żywnościowych żołnierzy i stał się – obok bagietki i wina – jednym z najbardziej „francuskich" produktów.
Camembert robi się dziś na całym świecie, ale Camembert de Normandie objęte jest ochroną regionalną AOC (przyznaną w 1982 roku, potwierdzoną później jako AOP w systemie unijnym) i powstaje tylko w pięciu normandzkich departamentach – Calvados, Eure, Manche, Orne i Seine-Maritime. Tradycyjnie powstaje wyłącznie z mleka niepasteryzowanego, formowany jest ręcznie chochlą (à la louche) i dojrzewa ponad miesiąc – co odróżnia go od wielu przemysłowych „camembertów" na mleku pasteryzowanym, które nie spełniają norm apelacji.
...