Ojja / Ujja (Pulpety z jajkami w sosie pomidorowym)
Ojja czy też
Ujja to
tunezyjska potrawa bardzo podobna do tradycyjnie berberyjskiej
Chakchouki. W przypadku Ojja, wywodzącego się z leżącego nad morzem
Nabulu, jest to sos bazujący na
pomidorach. Jest to rodzaj bazy, bo potrawa zwykle jest wzbogacana dodatkami mięsnymi. Ale najważniejsze są jajka od których właśnie danie wzięło swoje nazwę. Jako dodatki nogą być używane ryby lub owoce morza, podroby albo mięso w dowolnej postaci, np. krojona na kawałki
jagnięciny, pulpeciki, a bardzo często także kiełbasa
Merguez.
Podobnie jak w Chakchouki również tutaj pod koniec duszenia dodaje się jajka.
Ten sam przepis można zastosować do kiełbasek Merguez - należy jej dodać zamiast pupletów.
...
Bissara (Bób w sosie pomidorowym / Zupa z bobu)
Bissara to potrawa wywodząca się z
tunezyjskiego regionu
Badża (Béja) leżącego na zachód od Tunisu. Historycznie jest to danie prowincjonalne, jadane na wsi. Traktowane było jako szybka przekąska, czasem także w formie gęstej zupy, podawana w trakcie dnia pełnego pracy - z jednej strony łatwe do przygotowania, a z drugiej bardzo pożywne ze względu na użycie bogatego w białko
bobu. Podobnie jak jeszcze bardziej popularna
Chakchouka również Bissara wzbogacana bywa jajkiem sadzonym pod koniec duszenia.
Tak jest w tunezysjkiej wersji tej potrawy. Bissara znana jest także w Maroku - tutaj używa się także nazwy
Bessara. W tej wersji nie dodaje się jednak
pomidorów, a sama potrawa jest po prostu rodzajem zupy z bobu (może być też gęsty dip). Danie jest więc bardzo różne od tego co jadają Tunezyjczycy, ale to właśnie ta wersja zdobyła popularność w Europie.
Poniżej przepis na tunezyjską Bissarę, a na filmie instrukcja przygotowania marokańskiej zupy.
...
Colombo de Porc / Porc-Colombo (Karaibskie curry wieprzowe)

Colombo jest stolicą Sri Lanki. Mimo to
Colombo de Porc czy też
Porc-Colombo nie jest potrawą lankijską, a przynajmniej nie wywodzi się bezpośrednio z tej wyspy. To danie związane jest z
Antylami Francuskimi (zachodnie
Karaiby), przede wszystkim z
Gwadelupą i
Martyniką. W XIX wieku w czasie boomu na uprawy cukrowej trzciny, mieszkańcy Sri Lanki, a zwłaszcza jej stolicy Colombo, ściągnęli bowiem na tutejsze plantacje, gdzie po zniesieniu niewolnictwa w 1848 roku brakowało rąk do pracy. Sprowadzili ze sobą własne tradycje kulinarne, które dobrze się przyjęły na miejscu.
Porc-Colombo to najbardziej znana z nich - rodzaj
curry bazującego na
wieprzowinie. Kluczową przyprawą jest mieszanka
Poudre de Colombo, miejscowy wariant
Garam Masala. Wersja z Martyniki charakteryzuje się większą pikantnością, podczas gdy na Gwadelupie często przygotowuje się je zawczasu, dzień przed np. rodzinnego obiadu.
Potrawa ta ma też swoje warianty z użyciem innych mięs - najpopularniejszy jest
Colombo de Poulet z
kurczakiem.
...
Chakchouka / Shakshouka (Warzywa duszone)

Chociaż Żydzi przekonują że nazwa
Shakshouka pochodzi od hebrajskiego słowa
leshakshek co znaczy
mieszać, Arabowie są pewni że to danie o berberyjskich korzeniach.
Chakchouka to bowiem używane przez
Berberów określenie warzywnego
ragoût. Za ich wersją przemawia fakt, że źródeł potrawy należy doszukiwać się w
Tunezji, która mimo niewielkiego rozmiaru jest czwartą co do wielkości afrykańską ojczyzną tych koczowniczych plemion. W czasie arabskiego
Kalifatu, a później osmańskiej
Ordy potrawa po prostu upowszechnił się w całej południowo-wschodniej części basenu morza Śródziemnego. Na dworze w Istambule tradycja kulinarna nawet się utrwaliła w postaci
Şakşuki, która zajęła stałe miejsce w
tureckim menu.
Również w przypadku Chakchouki podstawą są
pomidory,
papryka oraz
cebula. Reszta to przyprawy i dodatki dobierane wedle upodobania gotującego - może to być
bób,
soczewica,
ziemniaki albo np. kiełbaski merguez.
Niektórzy pod koniec gotowania sadzą na warzywach także jajka - jest to już właściwie dość powszechny zwyczaj.
...
Oca Amb Peres (Gęś pieczona z gruszkami)

Podawanie mięsa z gruszkami to specjalność Katalonii. W tym właśnie zestawieniu Salvador Dali uwielbiał jadać np.
królika. Znacznie dłuższe tradycje i silniejsze zaczepienie kulturowe ma jednak przepis na
Oca Amb Peres,
gęś pieczoną z gruszkami. Szczególnie związany jest z położonym na północnych zachodzie rejonem miasta
Girona (hiszp. Gerona), nie daleko od granicy francuskiej.
Oca Amb Peres serwuje się tu zazwyczaj z okazji dwóch ważnych okazji. Pierwsza do
dzień św. Michała obchodzony 29 września - wówczas zarówno gąski jak i gruszki są jeszcze całkiem młode. Jeszcze większe znaczenie ma jednak
dzień przesilenia zimowego, przypadający na 21 - 21 grudnia, kiedy w okolicznych wsiach i miasteczkach można natknąć się na organizowaną z tej okazji fiestę - na stole rzecz jasna króluje gęsina z gruszkami.
...
Sheridan’s
Na fali sukcesu Baileys jego producent, firma R&A Bailey, w 1994 roku postanowiła wprowadzić na rynek bardziej luksusową formę likieru, czyli Sheridan's. Jego cechą charakterystyczną jest butelka z dwoma komorami – w jednej znajduje się śmietanka z whiskey, a w drugiej kawa z kakao. Podczas wlewania do szklanki biały i ceimnobrązowy płyn łączą się i tworzą likier nieco w stylu kawy po irlandzku.
Baileys
W latach 70-tych irlandzki koncern alkoholowy R&A Bailey miał już poważne kłopoty finansowe. Całe szczęście w firmie pojawił się niejaki David Dand i w 1974 przedstawił recepturę nowego likieru – Bailey’s Original Irish Cream Liqueur. Ta mieszanka whiskey, śmietany, kakao i wanilii zrobiła prawdziwą furorę – dziś jest to najczęściej pijany likier na świecie, który ma 40 mln stałych konsumentów. Sukces okazał się na tyle duży, że dwóch dekadach latach ...
Whisky (Walijska)
Walijczycy tak jak wszyscy inni Celtowie swoją Welsh Whisky robili już w średniowieczu. Jej produkcja ustała pod koniec XIX wieku. W 2000 roku walijski firma Penderyn, która wcześniej zajmowała się blendowaniem szkockich trunków, zdecydowała się na produkcje własnej whisky. Pierwszy rocznik wszedł do sprzedaży w 2004 roku.
Whiskey (Irlandzka)
W przeciwieństwie do Szkotów Irlandczycy nie piją Whisky ale whiskey. To odróżnienie w nazwie miało pokazać niezależność irlandzkiego gorzelnictwa, które w gruncie rzeczy jest matką tego Szkockiego. Zaczęło się w V wieku, od pojawienia się na zielonej wyspie św. Patryka i rozwoju monastycyzmu. Klasztory stały się bowiem prawdziwymi ośrodkami produkcyjnymi. Wytwarzały tu m.in. używany w celach leczniczych alkohol zwany z celtyckiego Uisge Beatha czyli woda życia (jako ...
Whisky (Szkocka)
Chociaż Whisky narodziło się w Irlandii, to pierwszy raz nazwę tą użyto w Szkocji – wspomina się o niej w 1494 roku w pismach podatkowych. W rzeczywistości trafiła tu jednak wcześniej. Ocenia się bowiem, że sprowadzili ją żołnierze Henryka II, po udanej inwazji na Irlandię w 1171 roku. A jako, że warunki produkcji w Szkocji nie odbiegły od tych Irlandzkich – jest tu ten sam jęczmień, te same dęby i ten sam torf – to proces produkcji też pozostał ten sam. Jęczmi...