Kuchnie 2849 w tej kategorii

Clairieux

Clairieux to jeden z niewielu znanych półtwardych serów belgijskich. Wywodzi się z Mont de l'Enclus niedaleko Tournai. Jest to dość nowy produkt, a najlepsze jego wersje wytwarza się z surowego mleka.

Limburger (Ser Limburski)

Ten miękki ser wywodzący się z Limburga, położonego we wschodniej części Belgi, na pograniczu niemieckim - dawne księstwo Limburskie znajdowało się pod obu stronach granicy. Dlatego też do jego autorstwa przyznają się też Niemcy, i dziś to oni go przede wszystkim produkują. Ma bardzo intensywny zapach, a jednocześnie bardzo łągodny smak. Często serwowany z piwem. Ser Limburski uznawany jest jednocześnie za typ sera do którego należy m.in. Herve.

Chimay (ser)

To pięć gatunków serów przygotowywanych przez trapistów z belgijskiego klasztoru Notre-Damme-de-Scourmont, na południe od Chimay. Robią je już od 1876 roku. Jest tu nie tylko ser z surowego mleka, ale jak przystało na zakon słynący z produkcji piwa, także delikatny ser piwny. Nie mniej znane jest zresztą tutejsze piwo. Trapiści z klasztoru Scourmont oferują: Chimay Grand Classic - to półtwardy ser dojrzewający cztery tygodnie. Ma naturalną skórę i bardzo kremowy ...

Herve

Miękki ser wywodzący się z leżącego w okolicach Akwizgranu miasteczka Herve jest najbardziej charakterystycznym produktem nabiałowym Belgów. Dojrzewa w małych kwadratowych kostkach i z wiekiem nabiera intensywnego aromatu i ostrego smaku. Obecnie sprzedaje się zarówno sery 4-tygodniowe jak i kilkumiesięczne – te najlepsze określa się mianem muri a coeur, czyli dojrzałe po serce. Herve jest przy tym uznawany za jedną z odmian sera limburskiego.

Choesels (Potrawka z podrodbów i mięsa)

Słynne w Brukseli Choesels to potrawa wokół której narosło sporo mitów. Wielu turystów jest przekonanych, że to po prostu duszone bycze jądra. I rzeczywiście dodaje się ten specjał, nie jest on jednak clue przepisu. Choesels to tradycyjna potrawa biedniejszych warstw mieszkających w Belgii. Jak to zwykle bywało w takich wypadkach jej bazą stały się najtańsze elementy mięsa czyli podroby. Jądra z pewnością nie były, i zresztą do dziś nie są, powszechnym dodatkiem - to raczej element marketingowy. Z biegiem czasu potrawę zaczęto za to wzbogacać regularnym mięsem. I taki miks robi się dziś. Co istotne Choesels w brukselskich knajpach, a także domach tradycyjnie podaje się w czwartki. Jednym z jej elementów jest bowiem cielęca grasica. Ta z kolei najlepsza jest świeża, a w Brukseli tradycyjnie dniem rzezania wołu przypadał właśnie na czwartek. ...

Paling in’t Groen / Anguilles au Vert (Węgorz w zielonym sosie)

Węgorz na zielono bo tak brzmi polska nazwa flamandzkiego Paling in't Groen bazuje na mięsie węgorza zamieszkującego w rzece, zanim uda się w morską podróż na tarło. Wówczas jego mięso jest delikatniejsze (co rozpoznaje się po charakterystycznym białym podbrzuszu). Zieloność swoją potrawa zawdzięcza szczawiowi, szpinakowi i ziołom w których ryba jest gotowana, choć istnieje także teoria, że stało się to przez fakt, iż w swojej wędrówce z rzek i jezior do morza węgorze często prześlizgują się po podmokłych zielonych łąkach. W zależności od regionu danie to przygotowuje się na bazie wina i wywaru rybnego – tak robią Walończycy – lub piwa, co stosuje się we Flandrii. ...

Konijn in Gueuze / Lapin à la Gueuze (Królik w piwie)

Konijn in Gueuze czyli belgijski przepis na królika duszonego w piwie (po francusku Lapin à la Gueuze) słynny jest przede wszystkim przez samo piwo, Gueuze. Ten kwaskowaty trunek warzony w Brukseli i okolicy jest jednak dziś dość trudny do zdobycia poza samą Belgią. Dlatego niektórzy kucharze sugerują, że można zastąpić go dostępnym także w Polsce wiśniowym Kriekiem, który zresztą jest sporządzany na bazie Gueuze. Tyle że wszystko będzie jeszcze bardziej kwaśne (można dodatkowo dosłodzić). Ostatecznie w Belgii nie ma jednak ortodoksji jeśli chodzi o to jakie piwo doda się do pieczonek królika - na przepisie powyżej, na filmie używa się do niego po prostu ciemnego piwa zapewniającego słodko-karmelowe nuty smakowe. ...

Stoemp / Wortelstoemp (Pure warzywne)

Stoemp to po prostu belgijskie pure robione na bazie ziemniaków. Poza nimi można utłuc także inne warzywa takie jak narodowe warzywo belgów brukselka, marchew (wówczas jest to Wortelstoempwortel to po flamandzku marchew) czy też cebula, groch, cukinia a nawet szpinak. Dla wzbogacenia konsystencji i smaku dodaje się do niego także śmietany, boczku i ziół takich jak liść laurowy, czy bardzo charakterystycznego dla tutejszej kuchni tymianku ...