Abbaye de Belloc
Abbaye de Belloc to półtwardy ser stworzony w opactwie benedyktyńskim Notre-Dame de Belloc, położonego we francuskiej Baskonii nieopodal Bayonne. Robiony jest z z niepasteryzowanego mleka owczego, pierowtnie pozyskiwanego tylko na miejscu. Formuje się go w 5 kg kręgi, zawartość tłuszczu to około 60 proc. Ma zwartą, kremową teksturę i smak z nutami palonego karmelu.
Rocamadour
Rocamadour to młody kozi ser wywodzący się z miasteczka o tej samej nazwie, położonego w Perigord (północna Akwitania). Jego czas dojrzewania jest wyjątkowo krótki - 12 do 15 dni. Rocamadour jest popularnym serem stosowanym do zapiekania.
Chaumes
Chaumes od wieków produkują trapiści (zakonnicy) utrzymujący swoje hodowle krów w regionie Perigord (północna Akwitania). Jest to miękki ser o miękkiej pomarańczowej skórce i aromacie orzechów
Bethmale
Sposób robienia Bethmale w Pireneje przywieźli już ponoć Maurowie. Pierwsze wzmianki na jego temat pochodzą z XIV wieku. Jest to pół-twardy ale łagodnu ser, a swoją nazwę wywodzi od nazwy miejscowości na południu Midi, na pograniczu hiszpańskim.
Laguiole
To krowi ser z okolic miasta Aubrac, górzystego regionu Owerni słynącego z wyrobu produktów mleczarskich już od XVI wieku. Laguiole, który od 1961 roku jest objęty ochroną AOC, to najlepszy z tutejszych serów. Wytwarza się tradycyjnie, na górzystych pastwiskach z surowego mleka krów rasy Aubrac. Jest on nieco podobny do Cantala czy Salersa i podobnie jak pierwszy z nich dojrzewa do roku.
Bleu d’Auvergne
Bez przesady Bleu d’Auvergne można określić mianem Roquefort’a dla ubogich. Od dnia swoich narodzin był produktem przemysłowym. Stworzono go dopiero w XIX wieku, a wytwarzać można z krowieka mleka ze wszystkich apelacji Owernii – własną apelcję AOC Bleu d’Auvergne otrzymał w 1975 roku. Ser nie leżakuje też w jaskiniach, ale piwnicach, a sprzedaje się go już po miesiącu dojrzewania, przez co jest serem dość łagodnym.
Tomme des Pyrénées
Tomme des Pyrénées to bardzo stary pół-twardy (teraz często też pół-miękki) ser rodem z Midi-Pyrenees, pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się już w XII wieku. Do XIX wieku był jednak szerzej nie znany, bo służył tutejszym rolnikom jako podstawowy produkt nabiałowy i był wytwarzany wyłącznie na własne potrzeby. Formowany w duże kręgi, był przechowywany cały rok w piwnicy i powoli okraiwany. Tradycyjnie używa się go do roztapiania, tak jak w przypadku Aligot.
Fourme d’Ambert
Pleśniowy ser Fourme d’Ambert produkowany jest w regionie Monts du Forez w Owerni. Wytwarza się go już od ponad 2000 lat z mleka krów wypasnych nawet na wysokości 1,5 tyś. metrów. Jego proces produkcji podobny jest do tego stosowanego w przypadku Roquefort. Tyle że dojrzewa dużo krócej – od jednego do trzech miesięcy. Tak naprawdę bliżej mu do jednak do Fourme de Montbrison, jego krewniaka z rodziny Fourme. Od 1992 roku Fourme d’Ambert jest objęty ochroną regionalną AOC.
Saint-Nectaire
Saint-Nectaire, krowi ser wywodzący się Owernii, pojawiał się już na stole Ludwika XIV. Nic więc dziwnego, że ochorną regionalną AOC został objęty jako jeden z pierwszych francuskich serów, już w 1955 roku, czyli wcześniej niż pobliski Cantal. Jego cechą charakterystyczną jest nieco ziemisty aromat i beżowa skórka z czerwonymi lub żółtymi plamami. Uzyskuje się ją co jakiś czas przemywając dojrzewający ser wodą z solą. Istnieje też tzw. wiejska odmiana tego sera ...
Salers
Salers jest produkowany podobnie do Cantala i pochodzi z tego samego regionu (ochorną regionalną AOC objęty został w 1961 roku). Wytwarza się go jednak wyłącznie w okresie wypasu krów – od maja do października. Wówczas świerze zioła i trawy nadają mleku wyjatkowego aromatu. Tym co Sellers różni od Cantala jest też okres dojrzewania – od rok do półtora. Dlatego ser ten jest znacznie ostrzejszy i bardziej kruchy.