Mozzarella in Carrozza czyli mozzarella w karocy, to drobna neapolitańska przekąska, której nazwa ma dwa wyjaśnienia. Po pierwsze, okrągłe kromki wiejskiego chleba chłopskiego pane cafone, używane w oryginalnym przepisie, przypominały koła karety. Po drugie – i bardziej poetycko – złociste kromki chleba otulają ser jak „rydwan”, z którego przy pierwszym kęsie wypływają ciągnące się nitki mozzarelli.
Danie narodziło się w Kampanii najprawdopodobniej w XVIII wieku jako typowy przepis di recupero (z odzysku) – miało zagospodarować resztki mozzarelli zaczynającej wysychać i czerstwe pieczywo, których szkoda było wyrzucić. W regionie produkcji mozzarelli, wytwarzanej pierwotnie przede wszystkim z mleka bawolego, ser szybko tracił świeżość – obtoczenie go w chlebie, jajku i mleku oraz usmażenie pozwalało zmienić go w gorące, kremowe nadzienie. Co ważne, najlepsza do tego przepisu jest właśnie oryginalna mozzarella produkowana w Kampanii z mleka bawołów – jest bowiem dużo tłustsza niż popularna krowia Fior di Latte. Przez to lepiej przywiera do pieczywa i lepiej się smaży, tworząc tę charakterystyczną złocistą skórkę i ciągnący się środek.
W XX wieku – zwłaszcza po przyjeździe armii amerykańskiej w latach 40. – oryginalny okrągły chleb wiejski został wyparty przez prostokątne kromki chleba tostowego, co zmieniło formę dania, ale nie jego istotę. Z czasem Mozzarella in Carrozza wyszła poza wiejskie domy i stała się klasykiem barów, trattorii i pizzerii w Neapolu oraz całej Kampanii. Doczekała się też wariantów regionalnych – w wersji weneckiej używa się ciasta naleśnikowego, dzięki czemu tosty są bardziej napuszone, a w rzymskiej często dodaje się do środka fileciki sardeli lub plaster szynki gotowanej. Poza Włochami danie trafiło do italo-amerykańskich dzielnic Nowego Jorku, gdzie bywa smażone w głębokim tłuszczu jak klasyczny fast food.
Dziś Mozzarella in Carrozza wciąż zachowuje status dania cucina povera – idealna do przerabiania czerstwego pieczywa i mozzarelli nie pierwszej świeżości – ale jednocześnie jest serwowana jako nostalgiczny klasyk i dopieszczony uliczny przysmak: chrupiąca złota skorupka, miękki środek i ciągnące się nitki sera.
Składniki:
– 12 plasterków mozzarelli
– 24 kromki czerstwego chleba kształtem odpowiadające kawałkom mozzarelli
– 3 jajka
– mleko
– mąka
– oliwa do smażenia
Przygotowanie:
- Jajka roztrzepać i wymieszać z solą oraz kilkoma łyżkami mleka
- Każdy kawałek sera umieścić pomiędzy dwoma kromkami chleba.
- Powstałe kanapki mocno docisnąć i obtaczać w masie jajecznej, aż nią całkowicie przesiąkną.
- Kanapki obtoczyć w mące i smażyć na rozgrzanej oliwie aż będą rumiane.


