Andouillettes

Te kiełbaski to masarski specjał Francji, swego rodzaju miniaturowa wersja grubszej kiełbasy Andouille. Nazwa pochodzi od łacińskiego inductile – „to, co się wprowadza” czyli nadziewa do flaka – i po raz pierwszy pojawiła się w źródłach pisanych w połowie XV wieku, choć najstarsza wzmianka o Andouillette z Troyes pochodzi z 1590 roku, odnaleziona w manuskrypcie przechowywanym w Bibliothèque nationale de France. Już wcześniej, w 1475 roku, w Troyes powstał cech wędliniarzy posiadający przywilej produkcji gotowanej wieprzowiny – co pokazuje, jak głęboko zakorzenione były tutejsze tradycje masarskie.
Z Andouillette wiąże się też słynna legenda wojenna: w 1560 roku podczas wojen religijnych żołnierze królewscy, próbując odzyskać Troyes od Ligi Katolickiej, rozeszli się po domach miejscowych masarzy w poszukiwaniu słynnych kiełbasek. To pozwoliło ligurystom zaskoczyć ich i wypędzić z miasta – od tego dnia Andouillette z Troyes weszła do historii. Specjał cenili zresztą zarówno Franciszek I, jak i Ludwik XIV i Napoleon, a w 1860 roku pisarz Charles Monselet poświęcił jej wiersz, nazywając ją „księżniczką Troyes”.

Generalnie Andouillettes są domeną trzech głównych ośrodków kulinarnych: „wieprzowej” doliny Loary oraz Szampanii z Troyes jako miejscem szczególnym, doliny Rodanu ze stolicą w Lyonie (gdzie preferuje się cielęcinę) oraz Cambrai w Pas de Calais, gdzie masarze są najmniej ortodoksyjni w wyborze mięsa. Jakiego mięsa by jednak nie używać, bazą Andouillettes są flaki, czasem wzbogacane m.in. podgardlem. Mięso krojone na paski przez dwa dni marynuje się w winie zaprawionym ziołami z dodatkiem warzyw, po czym upakowane we flaki kiełbaski gotuje się dwukrotnie po około dwie i pół godziny w marynacie połączonej z bulionem. Tak przygotowane mają trwałość nie dłuższą niż tydzień i podaje się je jako przekąskę do wina.

Każdy region Francji robi swoje własne andouillettes:
Andouillettes de Cambrai – tutaj bazą są wnętrzości cielęce, szalotki i nieco Genievre.
Andouillettes de Chablis – tu do wieprzowiny dodaje się nie tylko zioła, ale także ślimaki
Andouillettes de Jargeau – w pobliżu Orleanu do kiełbasy używa się także chudego schabu wieprzowego.
Andouillettes de Lyon – tutaj używa się prawdziwych mięsnych odpadków takich jak głowizna i podroby które później namacza się w Beaujolais
Andouillettes du Perigod – na południowym zachodzie do robienia kiełbasy używa się przede wszystkim podgardla
Andouillettes provencal – w Prowansji do wieprzowiny dodaje się czosnek i zioła Prowansalskie
Andouillettes de Rouen – w Normandii do robienia kiełbasy używa się zarówno flaków wieprzowych jak i cielęcych
Andouillettes de la Tourain – tu również panuje ekumenizm mięsny, w Turenii do wieprzowiny dodaje się także cielęciny
Andouillettes de Troyes – leżący w Szampanii Troyes to najsilniejszy bastion zwolenników kiełbasy wieprzowej.

W drugiej połowie XX wieku dla ochrony jakości tego specjału powstała organizacja AAAAA (Association Amicale des Amateurs d’Andouillette Authentique), skupiająca krytyków gastronomicznych i restauratorów, przyznająca wyróżnienia najlepszym producentom. Francuzi swój specjał wywieźli też za ocean – do Ameryki, gdzie stał się jednym z podstawowych składników kuchni Cajun.

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych