Bez kategorii 132 w tej kategorii

Mee / Mi / Mie / Hokkien Mee (Mee Hailam)

Malajskie Mee, Indonezyjskie Mie oraz używane w Tajlandii Mi (chociaż de facto nie ma ścisłych przynależności geograficznych) to zasadniczo ogólna nazwa określająca makaron zarówno ryżowy (najczęściej vermicelli) jak i zbożowy (np. tajskie Mi Krob to cienki makaron ryżowy smażony na chrupko). Nie mniej często odnosi się ona jednak także do konkretnych klusek pszenno-jajecznych, charakteryzujących się dużą sprężystością. Między innymi dlatego używane są do smażenia, jako baza słynnych potraw: indonezyjskiego Mee Goreng oraz makaronu smażonego z mięsem Hokkien Char Mee. Dodaje się także do zawiesistych sosów - tak jak w Mie Rebus czy też w przypadku malajskiego Mee Hailam (przepis na filmie poniżej). Ten makaron pojawił się w Malezji za sprawą imigrantów z chińskiej prowincji Hokkien zwanej też Fujinan. Dlatego też niekiedy nazywa się go makaronem Hokkien lub Fujinan – nie należy mylić ze wspomnianą nazwą potrawy, makaronu smażonego w stylu Hokkien: Hokkien Char Mee oraz makaron z krewetkami Hokkien Hae Mee. Ta ostatnia potrawa szczególnie popularna jest w Singapurze - inny tutejszy przepis na Mee to Lor Mee, makaron duszony z mięsem. W samej Malezji słówko Mee czasem przeinaczane jest na Bee, co widać w nazwie makarony Mee Hoon, znanego też jako Bee Hoon i skracanego do Bihun. Dobrym substytutem makaronu pszenno-jajecznego Mee, jest łatwo dostępny w sklepach z orientalną żywności chiński makaron do Chow Mein. Pochodną makaronu Mee jest popularne w Tajlandii i Indonezji Ba Mi. ...

Lor Mee / Loh Mee (Duszony makaron z mięsem)

Lor Mee to danie często sprzedawane w ulicznych garkuchniach Malezji, z którego słynie leżące na południe od Kuala Lumpur miasto Ulu Yam. Chińska mniejszość, która się w nim specjalizuje rozpowszechniła jej jednak w całym kraju – od granicy z Tajlandią, aż po Singapur. Lor Mee karierę swoją zawdzięcza przede wszystkim prostocie – jego nazwę tłumaczy się jako duszony makaron. Istotą jest bowiem gruby pszenno-jajeczny makaron Mee, zanurzony w gęstym ciemnym sosie, wzbogaconym mięsem i warzywami. W dedykowanych Lor Mee malajskich i singapurskich knajpkach serwuje się różne kompozycje, zależne od dobranych składników oraz ich proporcji, jedyną stałą pozostaje makaron (tak jak na filmie poniżej). Podając Lor Mee można również dodać jajko gotowane na twardo. Wskazane będzie też posypanie dania kolendrą, dymką, a także siekanym chili (wedle upodobań). ...

Maggi Goreng (Smażony makaron)

Maggi Goreng to danie typowe dla kuchni malezyjskich muzułmanów zwanych Mamak. Bazą jest tu powszechny w całej Malezji makaron Maggi, znany też w Polsce jako makaron instant albo chiński (z torebki). Samą potrawę przygotowuje się bardzo podobnie do najbardziej znanego smażonego makaronu Mee Goreng. Maggi Goreng serwuje się w ulicznych bufetach ze szklanką mrożonej, cytrynowej herbaty oraz Mata kerbau. Maggi goreng można przygotowywać w skrajnie uproszczonej formie – z chili, cebulą i plasterkiem tofu – albo w bardziej obiadowej formie, z mięsem. Poniżej przepis z kurczakiem. ...

Khao Khluk Kapi (Ryż smażony z pastą krewetkową)

Khao Khluk Kapi to jedno z popularniejszych dań serwowanych w Bangkoku – Tajowie zwykle jadają je w porze lunchu. Wśród europejczyków nie jest bardzo popularne ze względu na użycie Kapi silnie aromatycznej pasty z fermentowanych krewetek. Zwykle ryż się z nią smaży, ale czasem tylko gotuje. ...

Ful Medames / Fūl (Gotowany bób)

Gotowany bób jadali już ponoć robotnicy pracujący przy budowie egipskich piramid – ziarna bobu odnaleziono m.in. w grobowcach faraonów z XII dynasti, którzy władali Nilem od XX do XVIII wieku p.n.e. Tradycja ta przetrwała całe tysiąclecia i nawet zyskała popularność poza Afryką – Ful Medames czy też po prostu Fūl dobrze przyjął się także na bliskim wschodzie: w Libanie, Syrii oraz Jordanii. Tutaj niekiedy zamiast bobu używa się fasoli, a samą potrawę wzbogaca takimi dodatkami jak ser czy jajko gotowane na twardo. Same ziarna po obraniu gniecie się także na puree. ...

Tarte al d’jote (Tarta z burakami liściastymi / boćwiną)

Tarte al d’jote to tarta z tzw. Jotte, czyli odmianą buraka liściastego uprawianego w krajach frankofońskich, znanego tu bardziej jako Blette. Zapiekanie w tarcie siekanych liści jotte mieszanych z serem typu Boulette, czyli Tarte al d’jote, to jednak specjalność kulinarna ściśle związana z należącą do Belgii Brabancją Walońską i jednym z jej głównych ośrodków Nivelles. W 1980 powstało tu nawet bractwo Confrérîye dèl Târte al Djote, który ma stać na straży tradycji przepisu, pierwszy raz spisanego w 1218 roku. To owe stowarzyszenie zajmuje się ocenianiem wyrobów poszczególnych producentów (klasyfikuje się je wedle gwiazdek, maksymalnie pięciu). Co roku w lutym odbywa się ceremonia przyznania gwiazdek. Podobny sposób na przyrządzenie blette mają Prowansalczycy z Nicei - patrz Tourte de Blettes. Co istotne nie jest to tarta z ciasta kruchego, ale drożdżowego. ...

Persillade (Pasta z pietruszki)

Persillade to popularna przede wszystkim na południu Francji, w Prowansji pasta przygotowana na bazie pietruszki - perisle po francusku znaczy właśnie pietruszka. Nie jest to zresztą miejscowy koncept, ale raczej mieszanka charakterystyczny dla całego morza śródziemnego - we Włoszech mammy np. do czynienia z Gremolatą wzbogaconą cytryną, a podobna pasta używana jest także w Grecji. Porównać z nią można nawet libański Tabbouleh, gdzie również pietruszka odgrywa jedną z głównych ról. Podobne jest zresztą zastosowanie świeżość pietruszki ma wzbogacać smak mięs i ryb. ...

Sauce Bordelaise (Sos bordoski)

Złośliwi rodacy mawiają o kuchni Bordeaux, że sprowadza się tylko do jednego sosu. Oczywiście jest w tym sporo przesady nie mniej Sauce Bordelaise czyli właśnie bordoski zrobił furorę w całej Francji. W wersji klasycznej zawsze przygotowywany, na bazie cenionego czerwonego wina z Bordeaux, które stało się emblematyczny wyróżnikiem nie tylko regionu, ale także jego kuchni. Kluczem jest tu redukcja wina z szalotkami i ziołami (czyli odparowanie wina, w którym się duszą), ...

Presskopf

Presskopf w dosłownym tłumaczeniu znaczy miażdżona głowa. Jest to bowiem salceson z głowizny wieprzowej. W Alzacji często serwuje się go jako dodatek do tutejszych alkoholi: wina lub piwa. W przeciwieństwie do salcesonu znanego z Polski, który jest zwykle okrągły lub owalny, swój Presskopf Alzatczycy często robią w prostokątnych formach jakie używa się do pasztetów i terrine.