day : 17/02/2014 5 w tej kategorii

Tourte de Blettes (Ciasto z burakami liściastymi)

Blette to francuska odmian buraka liściastego (znanego w Polsce jako Boćwina). Szczególnie popularna jest na południu, w Prowansji. Na stałe weszła do jadłospisu Nicei gdzie bierze m.in. udział w Tourte de Blettes, w miejscowym dialekcie znanym jako Torta de Blea. Jest to rodzaj placka nadziewanego właśnie blette najczęściej serwowanego na słodko, albo jako przekąskę. Korzenie ciasta sięgają średniowiecznej tradycji Tourtes d’Herbes – wypiekanych w cieście tart z liściastymi warzywami (boćwina, szpinak), cukrem i orzechami, popularnych w Prowansji i północnych Włoszech. Jedna z najwcześniejszych znanych wzmiankowanych recept na taką Torte z blettes i szpinakiem pojawia się w podręczniku gospodarstwa domowego Le Ménagier de Paris z 1393 roku, a pierwszy znany, wyraźnie nicejski przepis na słodką Tourte de Blettes datuje się na XV wiek. Blettes były w regionie warzywem „codziennym” – łatwym w uprawie, tanim, często wykorzystywanym do tego, by wypełnić farsz, do którego dodawano produkty bardziej luksusowe: rodzynek i pinioli, ser i cukier. Z czasem tarta z boćwiną zaczęła zajmować miejsce w tradycji świątecznej: w wariancie nicejskim Tourte de Blettes weszła do zestawu trzynastu deserów bożonarodzeniowych, serwowanych w Prowansji w noc wigilijną. Dziś w Nicei można ją dostać jednak przez cały rok – przede wszystkim w piekarniach i cukierniach specjalizujących się w lokalnych wypiekach. Ciasto wciąż przygotowuje się w dwóch głównych wariantach: ściśle deserowym (słodkim) oraz bardziej wytrawnym, z mniejszą ilością cukru i mocniej zaznaczonym serem czy boczkiem. Oba opierają się jednak na tej samej, średniowiecznej idei „Tourte z zieleniną”. W pierwszym przypadku do siekanych liści dodaje się nie tylko rodzynek i pinioli, ale niekiedy także jabłek (przepis na filmie). W drugim przypadku obok boczku i parmezanu, używa się także ryżu (przepis poniżej). Jest to przepis, pogranicza - Nicea leży tuż przy granicy z Włochami i także tam można trafić na placek z zieleniną. Podobne ciasto, tyle że w postaci tarty serwuje się jednak także na północy, w Belgii - to tzw. Tarte al d’jote. ...

Matoufet / Matafan / Matefaim (Omlet z mlekiem i boczkiem)

Matoufet to dzieło kuchni biednych ardeńskich górali. Danie rozpopularyzowane w południowo-wschodniej Belgii, od Namur do Liege oraz Luksemburgu szczyci się aż XVI wieczną tradycją. W sąsiedzniej Francji nazywane Matafan lub Matefaim co wskazuje źródłosłów nazwy - mate faim można tłumaczyć jako na głód - chociaż to znacznie szersza nazwa odnosząca się także do placków i naleśników. W uproszczeniu można uznać, iż jest to rodzaj omletu z boczkiem. Od klasycznego różni się jednak tym, że masę jajeczną wzbogaca się mąką i mlekiem (a w gorszych czasach i uboższych domach używano także wody - taka tradycja panuje m.in. Aywaille), tak jak zresztą często robiło się też w Polsce. Wzbogaca się go w zależności od rejonu - w Libramont dodaje dymkę, a w Liege odrobinę cukier - a najstarsze XVI-wieczne przepisy wspominają o smażeniu masy jajecznej wymieszanej z winem i doprawionej imbirem lub cynamonem i cukrem. Do dziś robi się go zresztą w wersji na słodko, wówczas do jajek dodaje się też kawałki chleba. Częściej Matoufet jada się jednak na kromce chleba. Dziś bardziej niż z pożywnym posiłkiem na ciężki dzień pracy bardziej wiąże się z karnawałem - serwuje się go na ostatki. ...

Flamiche / Flamique (Tarta z porami)

Flamiche czy też Flamique to rodzaj tarty popularnej na francusko-belgijskim pograniczu. W Pikardi farsz bazuje na porach (Flamiche aux Poireaux), w sąsiednim Pas-de-Calais charakterystyczny jest dodatek sera Maroilles (Flamiche à la Maroilles), a w rejonie ujścia do morza Sommy (m.in. w Abbeville) dodaje się do niej także Łososia. Nieco inny jest sposób podawania Flamiche, po drugiej strony granicy. W Belgii związany jest głównie z miasteczkiem Dinant, w okolicach Namur, gdzie Flamiche Dinantaise wzbogaca się serem typu Boulette, mieszanym z jajami. Na straży receptury już od 1956 stoi bractwo Confrérie des Quarteniers de la Flamiche Dinantaise. Flamiche robi się zarówno odkryty jak i przykryty dodatkową warstwą ciasta. Niektórzy dodaje także inne warzywa. Chociaż niekiedy jest określane mianem Tarte à la Flamande swojej nazwy najprawdopodobniej nie wywodzi od samej Flandrii - flemish to przymiotnik oznaczający flamandzki - ale od flamme czyli rzeczownika ogień. Już w średniowiecznym języku francuskim słowo flamish oznaczało placek, chleb czy jakikolwiek inny wypiek z ciasta i z czasem zawęziło znaczenie do tej słonej tarty. XIV wieczny francuski kronikarz Jean Froissart w swoim dziele Chroniques (1380–1400) wspomina o ludziach jedzących „mały placek w rodzaju flamiche lub beignet, aby uspokoić sobie żołądek". Wówczas najprawdopodobniej nie miał jeszcze żadnego wypełnienia i serwowany był na gorąco z masłem. Według belgijskiej legendy kulinarnej farsz pojawił się niedługo później w XV wieku. Miało się to stać pewnego dnia gdy pewna kobieta w drodze na targ w Dinant przewróciła się i upadają potłukła jajka. Te wymieszały się z innymi produktami, które zamierzała sprzedać (m.in. serem i śmietaną). Nie wiedziała co z tym począć, ale udała się do sąsiadki, która właśnie rozpaliła piec i znalazła rozwiązanie. Całą mieszaninę umieściła w formie z ciasta i upiekła. Jakkolwiek by nie było w wydanym w 1611 roku słowniku francuskim jego autor Randle Cotgrave opisuje Flamich jako "placek zrobiony z masła, sera, mąki i żółtek jajek", co oznacza że do tego czasu przepis już się uformowała. W tym samym XVII wieku miały się też pojawić pierwsze wzmianki o dodatku porów. Na pełne potwierdzenie Flamich musiał jednak czekać do XX wieku, gdy tartę z porami zaczęto opisywać w prasie, a w 1938 roku przepis został umieszczony w Larousse Gastronomique. Placek tradycyjnie jadło się i jada prosto z pieca, zapijając piwem. ...

Escavèche

Escavèche to specjalność Walonii, przede wszystkim Sud-Hainaut oraz Namur. Związany jest głównie z okolicą Chimay (znanym z sera i piwa). Są to marynowane w occie ryby, zwłaszcza węgorze, chociaż używa się większość drapieżnych ryb słodkowodnych. Tradycję przygotowania Escavèche do Belgii przywieźli Hiszpanie, którzy w XVI i XVII wieku władali tzw. Niderlandami Południowymi - w hiszpańskiej kuchni obowiązuje nazwa Escabeche. Był to rodzaj marynaty zabierany w ...

Avisances (Kiełbaski w cieście)

Avisances to rodzaj kiełbasy zapiekanej w cieście. Jest to specjalność belgijskiego Namur, stolicy Walonii. Ich przygotowanie jest wyjątkowo proste: Niezbyt grubą kiełbaskę (może być nawet frankfurterka), zawija się w prostokątny arkusz ciasta francuskiego. Całość po posmarowaniu rozbełtanym żółtkiem trafia do nagrzanego pieca (180 st.C) na około 20 min.