Słynną lombardzką Bresaolę zwykle jada się na surowo, pokrojoną w cieniutkie plasterki. Istotny jest jednak dobór dodatków – to właśnie one decydują o tym, czy mówimy o zwykłej wędlinie, czy o Bresaola Condita czyli bresaoli przybranej.
W najprostszej postaci można się ograniczyć do pieprzu, oliwy i cytryny – ta minimalistyczna wersja jest zresztą bliższa duchowi Lombardii, gdzie nie lubi się przesłaniać smaku dobrego surowca. Można też podsypać ją tartym Grana Padano. Niewątpliwie najbardziej charakterystyczne jest jednak podawanie jej z surowym żółtkiem, które – podobnie jak w przypadku tatara – łagodzi intensywny smak surowego mięsa.
W tym kontekście warto wspomnieć o Carpaccio – weneckim daniu z cienko krojonej surowej wołowiny, z którym Bresaola Condita jest często porównywana, a czasem mylona. Oba dania podaje się w podobny sposób – w cienkich plastrach, skropionych oliwą i cytryną – zasadnicza różnica polega jednak na tym, że bresaola jest mięsem dojrzewającym i solonym, podczas gdy carpaccio to mięso świeże, surowe. Bresaola Condita z żółtkiem i Grana Padano jest więc w pewnym sensie „lombardzką odpowiedzią” na weneckie carpaccio – bogatsza w smaku, bardziej treściwa, głębiej zakorzeniona w tradycji alpejskiego pasterstwa.
Składniki:
– 350 gr Bresaoli pokrojonej w cienkie plastry
– 2 rozbełtane żółtka
– oliwa
– oregano
– pieprz
– sok z 1 cytryny
– płatki Grana Padano
Przygotowanie:
- Bresaole ułożyć na talerzach.
- Podlać oliwą oraz żółtkiem i oprószyć pieprzem oraz oregano. Odstawić na kwadrans.
- Tuż przed podanie skropić sokiem z cytryny i oprószyć Grana Padano,
Tak podaną Bresaolę można wzbogacić o listki rukoli.


