day : 14/12/2013 30 w tej kategorii

Kaczka / Mularda

Kaczki to bardzo szeroka rodzina ptaków żyjących głównie dziko. Udomowione zostały właściwie dwa jej gatunki. Kaczkę Krzyżówkę (łac. Anas platyrhynchos) do hodowli przystosowali Chińczycy już 2.500 - 3.500 lat p.n.e. i to stąd rozprzestrzeniła się na cały obszar Eurazji. Nieco później za przysposabianie kaczek do warunków domowych zabrali się amerykańscy Indianie - jeszcze jednak w epoce prekolumbijskiej zaczęli hodować Piżmówkę Amerykańską (łac. Cairina moschata). Kiedy Kaczka Domowa (łac. Anas platyrhynchos f. domestica) stała się gatunkiem samym w sobie zaczęła się hodowla jej ras i odmian. Zarówno w Europie jak i USA najpopularniejsza jest tzw. Kaczka Pekińska zwana też Kaczką z Long Island. Niespójność nazewnicza wynika z ciekawej historii jej powstania. W 1873 roku James Palmer, hodowca z Connecticut, wywiózł z Pekinu 25 białych kaczek i przywiózł je na Long Island. Przetrwało tylko 9 ale to właśnie one stały się bazą do hodowli ptactwa zarówno w Ameryce (95 proc. kaczek w USA) i po naszej stronie Atlantyku. Mniej popularna jest wywodząca się od Piżmówki Amerykańskiej nieco większa od pekińskiej Kaczka Barbarie znana też jako Kaczka Piżmowa lub Kaczka Francuska (co ciekawe w Rumunii nazywana jest Kaczką Polską). Ceniona jest głównie za jakość mięsa, chudego i intensywnego w smaku, przypominającego czerwone - porównuje się ją z cielęciną. Obie odmiany - Pekińska i Barbarie - są ze sobą też krzyżowane. Tak powstają bezpłodne Mulardy. Szczególnie popularne są we Francji, gdzie hoduje się je m.in. na Foie Gras. ...

Coda alla Vaccinara (Potrawka z ogona wołowego)

Przepis na zrobienie potrawki z ogona wołowego wymyślilić mieli rzymscy rzeźnicy z dzielnicy Regola, a właściwie ich żony - po włosku rzeźnik to vaccinaro stąd nazwa Coda alla Vaccinara. Zamożni klienci, którzy oddawali im do sprawienia wołu płacili nie gotówką, ale resztkami mięsa – podrobami, skórą i właśnie ogonem. Rzeźnicy z tego właśnie żyli i smaczne przyrządzenie kawałków wołowiny, których nikt inny nie chciał, było sprawą bardzo istotną. Tyle mówi tradycja. W rzeczywistości przepis na potrawkę z wołowych ogonów pojawia się już w starożytnej księdze De re coquinaria czyli O sztuce kucharskiej przypisywanej żyjącemu w I wieku Apicjuszowi. Współczesny przepis jest jednak znacznie młodszy sięgające XX wieku, gdy awansowało z dania biednego na potrawę serwowaną w trattoriach i restauracjach. To tu właśnie ogon wołowy pokrojony na kawałki czyli Rocchi zaczęto dusić w bogatym i aromatycznym sosie. W biednych domach - o czym pisze Adá Boni w swojej książce La Cucina Romana z 1929 roku - ogon był bazą dwóch potraw. Najpierw gotowało się na nim bulion, a później obgotowane już mięso wykorzystywało do gotowania gulaszu. Jeśli chodzi o przygotowanie potrawki na wołowym ogonie Rzymianie nie są zresztą jedyni. Bardzo podobny przepis z podobną historią mają Hiszpanie, gdzie w Kordobie i nie tylko podaje się Rabo de Toro. ...

Saltimbocca alla Romana (Kotlety cielęce z szynką i szałwią)

Na polski Saltimbocca tłumaczy się jako samo skaczące do ust albo skaczące w ustach. To jedno z najbardziej klasycznych rzymskich dań - rzadziej nazywane także Scallopini alla Romana - jest po prostu wyjątkowo rześkie co zawdzięcza połączeniu delikatnego mięsa cielęcego, z dość słoną szynką dojrzewającą i wyjątkowo aromatyczną szałwią. To też powoduje, że cienkie kotlety nie mogą być przegotowane, bo stracą całą swoją świeżość. ...

Abbacchio al Forno con Patate (Jagnięcina pieczona z ziemniakami)

Jagnięcina od wieków była w Rzymie i całym Lacjum bardzo popularna – pokaźne hodowle owiec prowadzone są na obszarze tzw. Pontyjskich Błot. Abbacchio al Forno con Patate czyli jagnięcina pieczona z ziemniakami, ponadziewana czosnkiem oraz rozmarynem to jeden z najbardziej klasycznych sposobów jej przygotowywania i to nie tylko we Włoszech. W rzymskim jadłospisie pojawiała się zazwyczaj na okoliczność dwóch największych świąt kościoła katolickiego – Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy. Podobny, tyle że zakrapiany cytryną przepis na jagnięcinę mają grecy ze swoją Arni Sto Furno. ...

Gnocchi alla Romana

Rzymskie Gnocchi alla Romana całkowicie różnią się od tych jadanych w innych regionach Włoch. Przede wszystkim nie robi się ich ze zwykłego ciasta – mąki zagniecionej z wodą oraz jajkami. Tutaj istotną rolę gra semolina, a samo ciasto przygotowuje się bardziej jak polentę niż ciasto na makaron. Historia obu potraw jest zresztą równie odległa. Pojawiły się już w starożytnym Rzymie, a małe kluski z kaszy i jajek, gotowane i przyprawiane serem, były prostym, energety...

Bucatini

Pochodzący z Lacjum makaron Bucatini jest prawie połowę grubszy od popularnego Spaghetti – ma szerokość 2,6 – 2,9 mm. Poza tym nie jest to tak naprawdę nitka, ale bardzo cienka rurka. To właśnie tej dziurce Bucatini zawdzięcza swoją nazwę – buco oznacza po włosku dziura, a bucato otwór. Nie ma dla niego dedykowanego sosu, choć doskonale komponuje się z Amatricaną.

Pasta all’Amatriciana / Pasta alla Gricia (Makaron z boczkiem i pomidorami)

Ta pasta wywodząca się z leżącego w Lacjum miasteczka Amatrice pierwotnie w ogóle się tak nie nazywała i też inaczej się ją przyrządzało. W tych regionach przez wielki makaron podawało się z Guanciale (wieprzowym policzkiem) oraz posypany serem Pecorino Romano - podobny był do rzymskiego Bavette alla Carrettiera. Wówczas danie nazywało się jednak alla Gricia od nazwy miasteczka Grisciano. W XVIII wieku w Amatrice zaczęto dodawać do niej pomidory i w tej postaci makaron ten podbił Rzym. Dziś jest jedną z najsłynniejszych past na świecie, podczas gdy makaron alla Gricia pozostał produktem lokalnym znanym raczej w centrum Włoch. W Amatrice wciąż robi się go z Guanciale, ale w pozostałych częściach Włoch używa się już po prostu boczku. ...

Spaghetti

Spaghetti obok pizzy to najsłynniejsze dziedzictwo kuchni włoskiego południa, przede wszystkim Neapolu i Kampanii. A jednak długi cienki makaron za sprawą Arabów najpierw pojawił się na Sycylii - był to XII wiek - i dopiero stąd trafił na stały ląd. Spaghetti rozsławili jednak uliczni sprzedawcy makaronu z Neapolu. To był już jednak wiek XIX kiedy też zaczęła się masowa produkcja tego makaronu. Poza Włochami nie zyskałby jednak pewnie tak wielkiej sławy, gdyby nie ...