Sciat (Placki serowe)

Smażone placki serowe Sciatt to danie typowe dla lombardzkiego regionu Valtellina. Dlatego też używa się do nich składników charakterystycznych dla tej części Włochmąki gryczanej oraz lokalnego sera Valtellina Casera.
Samo sciatt w dialekcie valtellińskim znaczy tyle co ropucha. Chodzi o wygląd usmażonego placuszka: nieregularny, bulwiasty i ciemny, z charakterystycznymi „nóżkami” z ciasta, które tworzą się na brzegach podczas smażenia. Bywa też przytaczane bardziej  żartobliwe wyjaśnienie, według którego nazwa wzięła się stąd, że placuszki podskakują w gorącym oleju. Narodziły się jako typowe danie cucina povera, przede wszystkim w rejonie Valmalenco w prowincji Sondrio, gdzie surowy alpejski klimat mocno ograniczał dostępność składników. Dlatego przepis wykorzystywał wyłącznie to, co znajdowało się w każdym gospodarstwie doliny: mąkę gryczaną, ser i odrobinę mąki pszennej. Restauratorzy z regionu podkreślają, że dawna wersja była znacznie prostsza i grubsza od dzisiejszej – otwierało się szafkę, szukało kawałka sera, dosypywało mąki i danie było gotowe.

Sama gryka nie jest jednak rośliną rodzimą dla tych terenów. Uprawia się ją w Valtellinie od mniej więcej czterystu lat, odkąd sprowadzili ją weneccy kupcy handlujący ze Wschodem. Okazała się wyjątkowo odporna na zimny górski klimat i na szkodniki, dzięki czemu stała się podstawą lokalnej kuchni – poza Sciatt również do znanego w całej północnej Lombardii Polenta Taragna oraz słynnego tutejszego makaron gryczanego Pizzoccheri.
Współczesne ciasto to jednak nie sama gryka. Dodaje się do niego mąkę pszenną, a dla lekkości i chrupkości także piwo, wodę gazowaną i odrobinę grappy. Pewne poluzowanie zasad dotyczy też użycia sera Valtellina Casera, który podczas smażenia roztapia się we wnętrzu placuszka i ciągnie przy rozłamywaniu. To on odpowiada za efekt, z którego Sciatt są znane niemniej zamiast niego przepisy dopuszcza użycie sera Bitto albo Fontiny, przy czym smak wyraźnie się wtedy zmienia. Bitto jest twardszy i dojrzewa dłużej, więc daje efekt ostrzejszy i mniej ciągnący.

Dzisiejsza postać dania różni się od pierwotnej. Rozkwit popularności przypadł na lata 80. i 90. XX wieku, gdy z prostego, grubego placka sciatt przekształciły się w mniejszą, złocistą „żabkę”. W 2020 roku gmina Ponte in Valtellina objęła tradycyjną recepturę lokalnym oznaczeniem De.Co., chroniącym ją jako dziedzictwo kulinarne.

Składniki:

– 300 gr mąki gryczanej
– 100 gr mąki pszennej
– 100 gr startego sera Casera ew. Bitto lub Fontiny (lub innego półtwardego sera)
– 10 ml grappy
– olej do głębokiego smażenia

Przygotowanie:

  • Mąkę, pół łyżeczki soli wymieszać z wodą i grappą tak aby powstało ciasto w konsystencji podobne do tego na kluski kładzione. Odstawić na pół godziny pod przykryciem.
  • Ciasto jeszcze raz zamieszać tym razem z serem.
  • Rozgrzać olej.
  • Łyżką stołową wrzucać na gorący tłuszcz kulki ciasta. Smażyć na rumiano i odsączyć na papierowym ręczniku kuchennym.

Sciatt podaje się gorące, zwykle na surowej cykorii lub roszponce. Lekka goryczka liści równoważy tłustość smażonego sera.

FavoriteLoading Dodaj do ulubionych