przepis 424 w tej kategorii

Ostréidés aux Julienne (Ostrygi zapiekane z warzywami)

Region Poitou-Charentes to jeden z największych na świecie ośrodków hodowli ostryg. Parki ostrygi obejmują tu obszar 3,5 tys. hektarów. Najprostszym sposobem ich spożywania jest wysysanie na surowo. W tej okolicy bardzo chętnie jada się także z krótko podduszonymi, cienko siekanymi warzywami (tzw. Julienne) i właśnie z nimi serwuje się ostrygi - tak jest przygotowane Ostréidés aux Julienne. Przed dodaniem warzyw mięczaki parę minut trzeba jednak pogrzać w piekarniku ustawionym na 150 st. C. ...

Saucisses aux Lentilles du Puy (Zielona soczewica z kiełbaskami)

Soczewica z Puy od wieków była nazywana kawiorem ubogich. Nie wynika to tylko z podobieństwa formy (jest to soczewica szczególnie drobnoziarnista), ale także z relacji smaku do ceny - ta ostatnia nigdy nie była zbyt wysoka. Jak na soczewicę ma relatywnie grubą skórkę, co nadaje jej szczególnego aromatu. W surowej Owernii uprawia się ją już dwa tysiąclecia. Nic więc dziwnego, że obecnie jest objęta ochroną regionalną AOC. Podany przepis na Saucisses aux Lentilles du Puy to ...

Aligot (Ser topiony z pure ziemniaczanym)

Aligot czyli ziemniaczane puree z stopionym serem to francuska potrawa o korzeniach sięgających wieków średnich. Była znana od XII wieku jako strawa przygotowywana przez mnichów, a przeznaczona dla pielgrzymów, którzy w drodze do Santiago de Compostella zatrzymywali się w Owerni. Jej matecznikiem jest opactwo Aubrac, a nazwa pochodzi od łacińskiego słowa aliquid (coś), które pielgrzymi kierowali od mnichów mówiąc dajcie nam l'aliquod czyli coś do jedzenia. Wówczas ...

Truffade (Ziemniaki zapiekane z serem)

W biednej, górzystej Owerni podstawą życia były proste składniki takie jak ser czy ziemniaki. Z połączenia tak niewyszukanych produktów powstała właśnie słynna w tym regionie Truffada, która swoją nazwę wzięła od tego ostatniego składnika - trufa  w dialekcie Owernii oznacza ziemniaka (ten sam rdzeń łączy się etymologicznie z truflą – wywodzą się od łacińskiego tuber czyli bulwa i odnosiły się do podziemnych „bulw”, najpierw grzybów, a później także ...

Crème de Cèpe et Cèpes Sautés (Krem z borowików)

Francuska kraina Quercy to gęste lasy i wspaniałe grzyby – szczególnie ich król Cèpe, czyli prawdziwek. Mieszkańcy departamentu Lot najchętniej podają je tak jak w Polsce. Najpierw przesmażają na maśle z odrobiną szalotki (zamiast naszej cebuli) lub czosnku, a na końcu posypują siekaną pietruszką, podawane jako dodatek do mięs lub same, np. na toście. Nie mniej popularnym, również tak jak w Polsce, jest przygotowywanie z nich zup takich jak Crème de Cèpe et Cèpes Sautés. Jej nazwa wskazuje, że to krem borowikowy (crème de cèpe) z dodatkiem obsmażonych kawałków borowików (cèpes sautés). Nie jest to tradycyjna potrawa "ludowa", ale koncept restauracyjny wprowadzony przez XX wieczną haute cuisine. ...

Souris Cloutee d’Ail de Lautrec Rotie (Golonka jagnięca z czosnkiem)

Na francuskim płaskowyżu Quercy jagnięce rarytasy, czyli udźce dzieli się jak nigdzie indziej, na trzy części. Górny i soczysty kawałek to sznycel (le Quasi), podczas gdy dolny le Souris to golonka, ale bardzo chuda. Poza mięsem istotę Souris Cloutee d’Ail de Lautrec Rotie stanowi jeszcze czerwony czosnek z Lautrec. Jest on dość podobny do dużego, różowego czosnku dostępnego również w Polsce, a jego ogromna zaleta to długi okres przechowywania. Tradycja łączenia tych ...

Gigot d’Agneau Fermier du Quercy en Daube Legere (Ragoût z udźca jagnięcego)

Owce Caussenarde, które przechadzają się po płaskowyżach departamentu Lot nie wyglądają mocarnie. Bardziej podobne do kóz niż owiec są niezwykle drobne – jagnięta dopiero po pół roku sięgają wagi 19 kg, kiedy większość innych raz przekracza 20 – 22 kg już po dwóch miesiącach. Niemniej ich mięso jest wyjątkowo dobre – kamienisty gleby płaskowyżu Quercy nie są bogate w trawy za to rośnie tu relatywnie dużo ziół. To powoduje, że udziec owcy czyli Gigot d’Agneau z Caussenarde to rarytas poszukiwany przez wszystkich Francuzów. Daube, czyli rodzaj ragoût czy też gulaszu, to optymalny przepis dla tego niezbyt tłustego mięsa. Tym bardziej jeśli jest robione z udziałem tutejszego, czarnego wina Cahors.

Składniki:

- udziec jagnięcy (ok. 2,5 kg) wyluzowany z kości i pokrojony w kostkę - 3 pomidory obrane ze skórki, wypestkowane i posiekane - 3 cebule pokrojone w kostkę - 200 gr wędzonej słoniny pokrojonej w drobną kostkę - 2 butelki wina Cahors - 4 ząbki czosnku - bouquet garni - sok i skórka z pomarańczy - 3 łyżki oleju

Przygotowanie:

  • Mięso włożyć do rondla, posolić i popieprzyć. Dodać pomidory, cebulę, czosnek, buquet garni, skórkę i sok pomarańczowy, olej i wino. Wymieszać i zostawić do macerowania na około 6 godzin.
  • Piec rozgrzać do 220 st. C. Do garnka dodać słoninę. Rondel przykryć i zalepić ciastem z mąki i wody. Wstawić do pieca na 1,5 godziny.
  • Mięso i warzywa wyjąć z garnka. Sos zredukować i zdjąć nadmiar tłuszczu.
Danie to podaje się z czosnkowymi grzankami ...

Millas / Milhàs / Miques / Broye (Francuska polenta)

Kukurydza to jedno z najbardziej charakterystycznych zbóż okolic Tuluzy. W przeciwieństwie do żółtej odmiany pirenejskiej dominuje tu biała kukurydza. Millas (inne nazwy to Miques oraz Broye), czyli rodzaj polenty tradycyjnej dla rejonu Midi, Gaskonii a nawet Bordeaux, przygotowano w kociołkach, w których wcześniej robiono Confit. Pozostały na dnie smalec nadawał mu szczególnego smaku. We Francji Millas nie służy jednak wyłącznie jako dodatek do dań - podaje się ją także na słodko z owocami, posypana cukrem pudrem. ...

Cassoulet (Potrawka z duszoną z fasolą)

Do jednogarnkowego dania Cassoulet robionego na bazie fasoli przyznają się zarówno Gaskończycy jak i mieszkańcy Langwedocji. A jednak najbardziej znana jego wersja pochodzi z Tuluzy, czyli stolicy Midi (a dawniej Langwedocji). Żeby jednak było jeszcze trudniej, to gliniany garnek Cassole, od którego potrawa wzięła nazwę, wywodzi się z miejscowości Issel położonej przy granicy z Langwedocją w pobliżu Castelnaudary. I związane z tym miastem jest średniowieczną legendą o ...

Supreme de Pintade de Drome (Smażone piersi perliczki)

Czym kurczaki są dla Bresse tym perliczki dla położonego nieco dalej na południu Drome (to tzw. Pintade de Drome). Ten departament leżący już na pograniczu doliny Rodanu i Prowansji słynie właśnie z hodowli tego gatunku ptactwa. Ponoć sprowadził je tu jeszcze Hanibal. Furorę robiły też na Rzymskich stołach. Teraz w najlepszych tutejszych gospodarstwach oznakowanych prestiżowym tytułem Label Rouge, perliczki w wolnym chowie hoduje się 14 tygodni, czyli 6 tygodni dłużej niż normalnie, i karmi ziarnami zbóż. Szczególnie cenione jest mięso z piersi perliczek - w Drome  po prostu się je podsmaża i serwuje w sosie śmietanowym. ...