day : 27/10/2014 3 w tej kategorii

Picadillo (Mielona wołowina w sosie pomidorowym)

Picar po hiszpańsku znaczy mielić lub siekać. Nazwę Picadillo można więc rozumieć jako potrawa z mielonego mięsa. To tradycyjne danie hiszpańskie, które konkwistadorzy zawieźli do swoich kolonii, przede wszystkim amerykańskich - filipińskim odpowiednikiem jest Giniling. Picadillo popularne jest głównie w Ameryce Środkowej, m.in. w Meksyku (na filmie na dole), Kostaryce i na Karaibach z Kubą na czele (na filmie powyżej). Meksykanie do sosu dodają zwykle nieco chili, poza tym czasem wołowinę zastępują owocami morza. Charakterystyczne jest użycie rodzynek, produktu który nie jest rdzennie meksykański. W swoim Picadillo a la Habanera dodają je także Kubańczycy, sięgając również po oliwki, a nawet kapary które nawiązują do hiszpańskich korzeni (stosuje się je także w innych częściach Karaibów, np. na Dominikanie i Puerto Rico). Do nich najmocniej ma nawiązywać wersja z Kostaryki, która wywodzi się ponoć od Picadillo przygotowywanego w Andaluzji. Tutaj mięso wzbogacane jest o dużą ilość warzyw, przez co potrawa jest znacznie bardziej różnorodna i kolorowa. Tradycją Hiszpańską, która przeniosła się na Karaiby jest to, ze przygotowanie dania zaczyna się od Sofrito, czyli obsmażenia bazy smakowej na którą składa się cebula, czosnek oraz papryka. W zależności od lokalizacji serwuje się  je z ryżem - tak jest m.in. w Hiszpanii, ale przede wszystkim na Kubie, gdzie obowiązkowym dodatkiem jest też smażona fasola - ale równie dobrze nadaje się jako farsz do nadziewania tortilli, tamales, empanad, ale także warzyw (np. papryki). Poniżej przepis na kubańska, a także meksykańską wersję Picadillo. ...

Albondigas/Caldo de Albondigas (Pulpety w sosie pomidorowym/zupie)

Albondigas to przepis Hiszpański, ale jego koncept przywieźli Maurowie - nazwa wywodzi się od arabskiego al-bunduq co oznacza orzech laskowy (chodziło o kształt małej kulki). Ten rodzaj pulpetów jest daniem podróżującym, bo sami Hiszpanie przepis wywieźli do Ameryki i rozpowszechnili go w swoich koloniach. Popularność zdobyły przede wszystkim w Meksyku. Tutaj bardzo często trafiają do bulionu oraz zup z różnymi dodatkami. Znanymi są pod takimi nazwami jak Caldo de Albondigas, Sopa de Albondigas czy np. Albondigas en Caldo. Inna opcja to przygotowanie ich tak jak  jak w Hiszpanii, czyli z pomidorowym sosem. Poniżej przepis właśnie na takie pulpeciki z sosem, a na filmie na dole szybki sposób na przygotowanie zupy Caldo de Albondigas. ...

Tamale / Tamales (Nadziewane ciasto kukurydziane)

Tamale to jedno z najstarszych dań dzisiejszego Meksyku. Jest to rodzaj gotowanego ciasta kukurydzianego, zazwyczaj nadziewanego. Jedli je zarówno Aztekowie jak i Majowie, a pierwszy raz pojawiły się 5 - 8 tys. lat przed nasza erą. W Ameryce Środkowej i Południowej zostały rozpowszechnione jeszcze przed przybyciem Kolumba. Świetnie nadawały sie do zabierania w drogę, tak dla wojowników jak i podróżników. Aztekowie jadali Tamale nadziewane mięsem indyka, flaminga, żaby, królika, a nawet robakami. Majowie stosowali także mięso iguany. Poza tym do środka trafiały warzywa, owoce, miód i jajka. We współczesnym Meksyku gotowane na parze ciasto (zawinięte w liście kukurydzy lub banabowca) przygotowane z masa harina najczęściej napełnia się wieprzowiną, wołowiną oraz kurczakiem, ale także serem i odsmażaną fasolą czyli Frijoles Refritos. Serwuje się je z dodatkiem mole lub salsą. Tamale jada się od rana do nocy, a ich stałą dostawę zapewniają sprzedawcy z ulicznych garkuchni. Szczególnie popularne robią się w okolicach Bożego Narodzenia. Na Karaibach popularna jest pokrewna Tamales potrawa zwana Pasteles. Ciasta nie robi się tu jednak na bazie skrobii kukurydzianie, ale tartych plantanów oraz warzywa korzeniowe takich jak manioktaro z dodatkiem lokalnych odmiany dyni. Poza tym Pasteles nie gotuje się na parze lecz w wodzie
...