Włoska Minestra i jej większa siostra Minestrone wyrastają z tego samego korzenia: czasownika ministrare – wydawać, rozdzielać jedzenie. Historycznie „ministrare” znaczyło nalewać coś z jednego garnka do misek w domach, gospodach i klasztorach; tym, co się nalewało, zaczęto z czasem nazywać po prostu minestra – zupa, którą się „ministruje” rodzinie czy wspólnocie. Z tej samej podstawy pochodzi przyrostek -one nadający znaczenie wielkości i obfitości, a -ina – zdrobnienia: minestrina to mała, lekka zupka, minestra – zwykła zupa, minestrone – dosłownie „wielka, obfita zupa”, która się rozrosła, zgęstniała i stała się bardziej pełnym obiadem niż lekką przystawką.
Ich korzenie sięgają czasów rzymskich, gdy podstawą diety ludu były gęste zupy i papki z farro, warzyw i roślin strączkowych – cebula, czosnek, marchewka, kapusta, soczewica, bób, dzikie zioła, wszystko razem w jednym garnku. Pierwsza wyraźna wzmianka o Minestrone jako konkretnym daniu pojawia się w 1868 roku w książce Il Re dei cuochi Giovanniego Nelliego, choć już Apicjusz w De re coquinaria opisywał dania bardzo podobne.
Pierwotnie Minestra była prostym wywarem warzywnym pozostałym po gotowaniu mięsa na obiad – produktem ubocznym, podobnie jak francuski Poule-au-pot, hiszpańskie Cocido czy austriacki Tafelspitz. W kuchniach na północ od Alp koncepcja oddzielania płynu od treści zupy nie zyskała wielkiej popularności – tam od początku gotowano gęste, jednogarnkowe dania. W tym też tkwi różnica między minestra a włoską Zuppą: ta druga od początku była robiona jako cel sam w sobie – gęsta, oparta na mięsie, owocach morza i warzywach, będąca właśnie odpowiednikiem zup przygotowywanych na północ od Alp (np. Zuppa di Cozze a Vongole czy Zuppa di e Cavolo Nero).
Z biegiem wieków rozwinęły się równolegle dwa style: Minestra prosta, codzienna – jeden główny składnik, mało tłuszczu, okrawki słoniny, kawałek chleba, ma nasycić bez ambicji uczty – oraz Minestra bogata, do której trafiały wszystkie warzywa z sezonu i zbóż naraz. W kuchni klasztornej i chłopskiej ten podział się pogłębiał: mnisi ograniczeni w mięsie podnosili bogatą Minestra do rangi głównego dania, wrzucając więcej warzyw, ziół i strączków. Na wsi wielka Minestra była sposobem na wykorzystanie całego ogrodu i spiżarni, a garniec z zupą odgrzewano przez kilka dni, przez co smaki jeszcze mocniej się przenikały. I to właśnie tak rodziło się Minestrone jako forma, nawet jeśli jeszcze nie nosiło tej nazwy – wyewoluowała w kierunku bardzo treściwego, jednogarnkowego dania. Pozostało jednak „cibo dei poveri”, jedzenia biednych ludzi i pielgrzymów, serwowanego w hospicjach i klasztorach. Przekształciła się więc coś w rodzaju eintopfu, dania jednogarnkowego. W tym samy czasie utrwaliła się praktyka gotowania „tego, co jest” w jednym garnku bez sztywnego przepisu – cecha, którą minestrone zachowała do dziś.
Zazwyczaj jest to bulion z warzywami, makaronem, ryżem, a niekiedy mięsem. W zależności od regionu Włoch oraz pory roku składniki znacząco się zmieniają:
- na północy dominują cięższe wersje z fasolą, ziemniakami, kapustą i skórką parmezanu, który oddaje wywarowi swój smak
- w centrum kraju używa się dużej ilości strączków i warzyw liściastych
- na południu Minestry są lżejsze, letnie – z cukinią, bakłażanem i pomidorami. Warto pamiętać, że te dwa ostatnie trafiły do garnka dopiero w XVII–XVIII wieku po odkryciu Ameryki, stopniowo zmieniając smak i strukturę zupy.
Składniki (przepis w dwóch wariantach):
Baza:
– 2 marchewki, pokrojone w kostkę
– 2 łodygi selera
– 1 cebula
– 2 ząbki czosnku
– 3 łyżki oliwy extra vergine
– 1,5 l bulionu warzywnego lub wody
– sól i pieprz
– skórka od parmezanu (opcjonalnie, dla głębi smaku)
Wariant zimowy (północny):
– 200 g fasoli (ugotowanej lub z puszki)
– 200 g ziemniaków, pokrojonych w kostkę
– 150 g kapusty, jarmużu lub innego liściastego warzywa
– 100 g ryżu lub drobnego makaronu
Wariant letni (południowy):
– 2 cukinie, pokrojone w kostkę
– 1 bakłażan, pokrojony w kostkę
– 300 g pomidorów, obranych i pokrojonych
– garść fasolki szparagowej
– 100 g drobnego makaronu
Przygotowanie:
- Na oliwie podsmażyć cebulę, czosnek, marchewkę i seler przez kilka minut, aż zmiękną i lekko się zrumienią – to soffritto, baza smakowa zupy.
- Dodać pozostałe warzywa zgodnie z wybranym wariantem (twardsze wcześniej, delikatniejsze pod koniec), wlać bulion i ewentualnie dorzucić skórkę od parmezanu.
- Gotować na małym ogniu przez 30–40 minut, aż wszystkie warzywa będą miękkie.
- Na 10 minut przed końcem dodać ryż lub makaron i gotować aż do miękkości.
- Doprawić solą i pieprzem, podawać skropioną oliwą i posypaną startym parmezanem.


