year : 2020 39 w tej kategorii

Pasta alla Boscaiola (Makaron z sosem grzybowym)

Boscaiola to nazwa popularna nie tylko na półwyspie apenińskim, bo często tak właśnie chrzczone są restauracje z włoskim jedzeniem również w Polsce. Brzmi całkiem swojsko ale intuicyjne próby tłumaczenia na niewiele się zdają. Bosco to po włosko las, a przyrostek -iolo dodaje się przy określaniu zawodu, którego nazwa pochodzi od rzeczownika - w gastronomii najsłynniejsi są pizzaiolo, czyli specjaliści od zagniatani pizzy. Stąd boscaiola to zasadniczo leśnik, gajowy, ale także drwal. Nie oznacza to jednak, że ten sos do makaronu zajadali leśni ludzie w przerwie od rąbania drewna. Nazwa wiąże się raczej z faktem, że kluczowym składnikiem Pasta alla Boscoiola są leśne grzyby, których smak podbija dodatek boczku, a właściwie pancetty. Tradycyjnie sos wzbogaca się pomidorami, coraz częściej zamiast nich (albo obok nich) dodaj się śmietany, która tradycyjnie dobrze pasuje do grzybów. W przeciwieństwie do np. sosu bolońskiego nie ma określonych zaleceń odnośnie jaki makaron używać do sosu - może być to zarówno krótkie penne jak i długie tagliatelle. ...

Mee Hoon / Bee Hoon / Mee Kuah / Mee Hoon Kuah

Mimo niezwykle podobnych nazw Mee Hoon i Mee Hoon Kuah odnoszą się do całkiem innych malajskich makaronów. Pierwszy z nich to cienki makaron ryżowy uznawany za rodzaj makaronu Varmicelli zwany też Bee Hoon i skracany do Bihun. podczas gdy Mee Hoon Kueh, to kluskami domowej roboty, wyrabianymi z pszennej mąki – z rozwałkowanych kawałków ciasta urywa się płatki i gotuje we wrzątku. ...

Karamel Masakan/Nuoc Mau (Syrop karmelowy)

 Czy to malajski Karamel Masakan czy wietnamski Nuoc Mau w kuchni Azji Południowo-Wschodniej gęsty karmelowy sos, a wręcz syrop to ważny element. I wbrew pozorom nie chodzi tu o dodatek do słodyczy czy nawet napojów, ale do dań obiadowych i przekąsek. W Singapurze dodaje się go np. do makaronów, a przede wszystkich do ciasteczek z rzodkwi Chai Tow Kway. Pod tym względem najbliżej mu do indonezyjskiego Kecap Manis w samej Malezji znanego jako Kicap Lemak. Nie jest to jednak ...

Bil Maslen Couscous (Kuskus z combrem jagnięcym)

Bil Maslen Couscous to stara tradycja tunezyjskich Beduinów. Kiedy legalne było jeszcze wielożeństwo przygotowany w ten sposób comber jagnięcy każda żona kroiła po kolei, po kawałku prezentując się swemu mężowi. Od 1958 roku poligamia w Tunezji została zakazana, nie mniej kuskus z jagnięcym combrem pozostał kulinarną tradycją. Szczególnie ważny jest dla mieszkańców położonego na północy rejonu Siljana. Bil Maslen Couscous jest tu jednym z dań serwowanych podczas tradycyjnego wesela. ...

Quiche Lorraine

W Quiche Lorraine zawiera się wszystko czym słynie Lotaryngia: wędzony boczek, śmietana oraz jajka. Jest to prosty i pożywny przepis tutejszej klasy pracującej - m.in. na szychtę zwykli zabierać go ze sobą miejscowi górnicy. Sera którym dziś posypuję się Quiche nie wchodzi w skład pierwotnego przepisu opracowanego przez pewnego piekarza z Nancy. To efekt zdobycia popularności w całej Francji, gdzie zapiekanie tart pod serem jest dość powszechne. ...

Okra / Gumbo / Ketmia / Bamia

Okra (łac. Abelmoschus esculentus ew. Hibiscus esculentus) w Polsce znana też jako Ketmia PiżmowaKetmia Jadalna oraz Piżmian Jadalny to niewielkie warzywo wywodzące się z Afryki. Wygląda nieco jak niewielka cukinia, nie dłuższa od palca – stąd jej brytyjska nazwa Lady's Fingers (na tym kończą się jednak podobieństwa z cukinią i raczej nie stosuje się jej jako zamiennika). Ma dość neutralny, nieco piżmowy smak, a najbardziej charakterystyczną cechą jest fakt, iż w czasie gotowania wydziela dużo śluzu. Z Afryki okra trafiła m.in. do krajów śródziemnomorskich (m.in. na Bliski Wschód gdzie znany jest jako Bamia, do krajów Maghrebu i np. do Grecji), do Azji (na Daleki Wschód oraz Indii), a wraz z czarnymi mieszkańcami Afryki wyemigrowała do Ameryki – szczególnie ceniona jest w kuchni Cajun, gdzie nazywa się Gumbo i jest bazą gulaszu zwanego Gumbo. W rejonie Zatoki Meksykańskiej i Morza Karaibskiego można spotkać go pod wieloma lokalnymi nazwami: - Abelmosco w Meksyku - Quimbombó na Kubie, Portoryko i w Wenezueli - Quingombó w Salwadorze - Guingambó i Chingambó na Portoryko - Molondrón oraz Gombó na Dominikamnie Różne nazwy ma też w Ameryce Południowej m.in. Candia w Kolumbii oraz Quiabo w Brazylii...

Bistecca alla Fiorentina (Steki po Florencku)

Niewiedzieć czemu ale dla nazwania swojej słynnej grillowanej wołowiny Florentczycy użyli angielskiego Beefsteak, które przerobili na Bistecca. Wedle miejscowych podań miało to miejsce w 1565 roku podczas festynu na pl. Św. Wawrzyńca. Rozdawano tam kawałki mięsa z pieczonej na rożnie wołowiny. Obecni przy tym Anglicy, którzy nie przepadali za wszechobecnymi w Toskanii warzywami, bo w tym czasie żywili się prawie wyłącznie mięsem, głośno domagali się beefsteaka. No i Florentczycy podchwycili te określenie. Nie ma się zresztą co dziwić Brytyjczykom. We Florencji tradycyjne steki jada się bowiem wyłącznie z doskonałego, chudego ale soczystego mięsa młodych wołów rasy Chiana. Wypasane jest ono w Chiana Valley oraz Maremmana, dolinach bogatych w trawy i zioła, dzięki którym steki zawdzięczają swój aromat. ...

Kaeng Khiao Wan (Zielone curry)

Bardzo popularną już na całym świecie ostrą zielona pastę curry Nam Phrik Kaeng Khiao Wan w Tajlandii zazwyczaj łączy się z cięższym mięsem takim jak wołowina lub wieprzowina – na zachodzie najbardziej znane jest połączenie z kurczakiem Kaeng Khiao Wan Gai (na filmie poniżej). Niemniej Tajowie nie stronią także od serwowania jej z owocami morza takimi jak właśnie krewetki - tak powstaje Kaeng Khiao Wan Gung. W tym przypadku ostrość pasty równoważy użycie dużej ilości mleka kokosowego. Jest to popularne curry (taj. Kaeng) z tzw. street food, dlatego też jego przygotowanie powinno zająć krótką chwilę. ...

Fajita / Fajitas (Placek nadziewany paskami mięsa)

Fajita to jeden z wariantów meksykańskiego zestawu dań, które polegają na faszerowaniu tortilli - właściwie w większym stopniu jest przywiązana do kuchni Tex-Mex i siłą rzeczy północnego Meksyku. Najbliżej jej do Burrito. Podobny jest stosowany zazwyczaj sposób zawijania placka - w obu przypadkach jest to pszenna tortilla. W przypadku Fajita kluczową sprawą jest jednak sam farsz. Pierwotnie nazwa Fajita miała się odnosić do szpondru czy też mostka wołowego z którego przyrządzano nadzienie. W latach 70-tych górę wzięła jednak teoria wedle której faja oznacza pas, a fajita to mały pasek mięsa. Do dziś utarło się więc, że w Fajita chodzi przede wszystkim aby mięso pociąć na paski, a czy będzie to wołowina, zeszło na drugi plan. Nawet popularniejsza zrobiła się Fajita z kurczaka. Fajita to właściwie nazwa odnosząca się do samego farszu. Nie trzeba go nawet zawijać w pszenny placek (niekiedy używa się też kukurydziany). Mięsne paski równie dobrze można serwować np. z ryżem. ...