Włoska 707 w tej kategorii

Ricotta Romana

O serze ricotta w Rzymie wspominał już Marek Porcjusz Katon. Nic więc dziwnego, że w 2005 roku Ricotta Romana została objęty ochroną regionalną DOP. Co istotne wytwarza się ją z mleka owczego, z całego Lacjum. Tylko w 10 proc. są one karmione paszą, resztę pożywienia wyskubują na tutejszych łąkach. Dzięki temu tutejsza ricotta ma charakterystyczny słodkawy smak.

Tonnarelli

Tonnarelli to używamy w Lacjum odpowiednik Maccheroni alla Chitarra którym słynie sąsiednia Abruzja - chociaż równie podobny jest też do Tagliolini. Również ten makaron tradycyjnie przeciskało się przez ramę ze strunami co nadawało mu kształt kwadratowych nitek - dziś nawet w domu raczej używa się specjalnie żłobionego wałka. W Rzymie często serwowany jest z serem i pieprzem jako Cacio e Pepe.

Anatra alla Scappi (Kaczka wg. przepisu Scappiego)

Bartolomeo Scappi to jeden z najsłynniejszych kucharzy doby renesansu, który działał na rzecz odnowienia kuchni włoskiej – pozbywał się z niej zbyt wyrafinowanych przepisów i oddawał ją naturze. Gotował, aż dla siedmiu papieży, a swoje przepisy i przemyślenia kulinarne pozostawił w swojej sześciotomowe książce Opera di Bartolomeo Scappi wydanej w 1570 roku. Pochodzi z niej również ten przepis na kaczkę znaną dziś jako Anatra alla Scappi i doskonale obrazuje, jak prosta była to kuchnia. ...

Coda alla Vaccinara (Potrawka z ogona wołowego)

Przepis na zrobienie potrawki z ogona wołowego wymyślilić mieli rzymscy rzeźnicy z dzielnicy Regola, a właściwie ich żony - po włosku rzeźnik to vaccinaro stąd nazwa Coda alla Vaccinara. Zamożni klienci, którzy oddawali im do sprawienia wołu płacili nie gotówką, ale resztkami mięsa – podrobami, skórą i właśnie ogonem. Rzeźnicy z tego właśnie żyli i smaczne przyrządzenie kawałków wołowiny, których nikt inny nie chciał, było sprawą bardzo istotną. Tyle mówi tradycja. W rzeczywistości przepis na potrawkę z wołowych ogonów pojawia się już w starożytnej księdze De re coquinaria czyli O sztuce kucharskiej przypisywanej żyjącemu w I wieku Apicjuszowi. Współczesny przepis jest jednak znacznie młodszy sięgające XX wieku, gdy awansowało z dania biednego na potrawę serwowaną w trattoriach i restauracjach. To tu właśnie ogon wołowy pokrojony na kawałki czyli Rocchi zaczęto dusić w bogatym i aromatycznym sosie. W biednych domach - o czym pisze Adá Boni w swojej książce La Cucina Romana z 1929 roku - ogon był bazą dwóch potraw. Najpierw gotowało się na nim bulion, a później obgotowane już mięso wykorzystywało do gotowania gulaszu. Jeśli chodzi o przygotowanie potrawki na wołowym ogonie Rzymianie nie są zresztą jedyni. Bardzo podobny przepis z podobną historią mają Hiszpanie, gdzie w Kordobie i nie tylko podaje się Rabo de Toro. ...

Saltimbocca alla Romana (Kotlety cielęce z szynką i szałwią)

Na polski Saltimbocca tłumaczy się jako samo skaczące do ust albo skaczące w ustach. To jedno z najbardziej klasycznych rzymskich dań - rzadziej nazywane także Scallopini alla Romana - jest po prostu wyjątkowo rześkie co zawdzięcza połączeniu delikatnego mięsa cielęcego, z dość słoną szynką dojrzewającą i wyjątkowo aromatyczną szałwią. To też powoduje, że cienkie kotlety nie mogą być przegotowane, bo stracą całą swoją świeżość. ...

Abbacchio al Forno con Patate (Jagnięcina pieczona z ziemniakami)

Jagnięcina od wieków była w Rzymie i całym Lacjum bardzo popularna – pokaźne hodowle owiec prowadzone są na obszarze tzw. Pontyjskich Błot. Abbacchio al Forno con Patate czyli jagnięcina pieczona z ziemniakami, ponadziewana czosnkiem oraz rozmarynem to jeden z najbardziej klasycznych sposobów jej przygotowywania i to nie tylko we Włoszech. W rzymskim jadłospisie pojawiała się zazwyczaj na okoliczność dwóch największych świąt kościoła katolickiego – Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy. Podobny, tyle że zakrapiany cytryną przepis na jagnięcinę mają grecy ze swoją Arni Sto Furno. ...

Gnocchi alla Romana

Rzymskie Gnocchi alla Romana całkowicie różnią się od tych jadanych w innych regionach Włoch. Przede wszystkim nie robi się ich ze zwykłego ciasta – mąki zagniecionej z wodą oraz jajkami. Tutaj istotną rolę gra semolina, a samo ciasto przygotowuje się bardziej jak polentę niż ciasto na makaron. Historia obu potraw jest zresztą równie odległa. Pojawiły się już w starożytnym Rzymie, a małe kluski z kaszy i jajek, gotowane i przyprawiane serem, były prostym, energety...

Pasta all’Amatriciana / Pasta alla Gricia (Makaron z boczkiem i pomidorami)

Ta pasta wywodząca się z leżącego w Lacjum miasteczka Amatrice pierwotnie w ogóle się tak nie nazywała i też inaczej się ją przyrządzało. W tych regionach przez wielki makaron podawało się z Guanciale (wieprzowym policzkiem) oraz posypany serem Pecorino Romano - podobny był do rzymskiego Bavette alla Carrettiera. Wówczas danie nazywało się jednak alla Gricia od nazwy miasteczka Grisciano. W XVIII wieku w Amatrice zaczęto dodawać do niej pomidory i w tej postaci makaron ten podbił Rzym. Dziś jest jedną z najsłynniejszych past na świecie, podczas gdy makaron alla Gricia pozostał produktem lokalnym znanym raczej w centrum Włoch. W Amatrice wciąż robi się go z Guanciale, ale w pozostałych częściach Włoch używa się już po prostu boczku. ...