day : 14/01/2014 19 w tej kategorii

Pineau des Charentes

Wieść niesienie, że ten aperitif jest dzieckiem pomyłki. Pewien destylator Cognacu przez pomyłkę lekko sfermentowany moszcz winny do beczki w której znajdowało się nieco brandy. Niefortunną beczkę odstawił, aby o niej zapomnieć. Kiedy jednak po kilku latach faktycznie nie pamiętał już o swojej pomyłce, dla sprawdzenia zawartości odpieczętował beczkę z pomieszanym alkoholem. I tak zachwycił się swoim Pineau - określenie Charentes otrzymał od rejonu pochodzenia. Dziś ...

Cognac

Wino z okręgu Cognac (rejon Charentes) nigdy nie należało do francuskiej czołówki – dziś dominuje tu szczep Ugni Blanc, który daje biały i dość kwaśny napitek. Niemniej już w późnym średniowieczu holenderscy kupcy, którzy przybywali tu po morską sól, zawsze zabierali ze sobą także wino. Tu ponoć utoczyli też pierwszy na świecie destylat alkoholowy który sami nazwali dymnym winem, czyli brandwijn (choć tę samą historię przypisuje się Anglikom importującym ...

Lapin à la Moutarde (Królik w musztardzie)

Lapin à la Moutarde wyrósł z burgundzkiej tradycji Fricassée czyli jasnych gulasz z białego mięsa i od końca XVIII wieku jest klasycznym daniem kuchni francuskiej: młody królik duszony w białym winie i śmietance, wykończony musztardą Dijon. Joël Robuchon, jeden z najbardziej uznanych kucharzy ostatnich dekad narodziny tego przepisu umieszcza u progu Rewolucji Francuskiej bo w istocie stał się typowym daniem francuskiej kuchni mieszczańskiej XVIII i XIX wieku. Był to sposób ...

Moutarde Violette de Brive (Fioletowa musztarda z Brieve)

Moutarde Violette de Brive to specjalność dolnego Limousin i jego stolicy Brive-la-Gailard. W XIV fioletową musztardą zachwycał się już francuski papież Klemens VI. Furorę w Francji zrobiła jednak dopiero w XIX wieku, aby w połowie XX wieku zupełnie zostać zapomniana. Jej renesans zaczął się w 1986 za sprawą wytwórni likieru Denoix. Swoją charakterystyczną fioletową barwę zawdzięcza czerwonym winogronom. Wypestkowane i ugotowane przeciera się przez sito i dodaje do ...

Lucerna

Lucerna (łac. Medicago) to roślina bobowata występująca na obszarze Afryki Północnej, Europy i znacznecj części Azji. Od wieków stosowana jest jako karma dla zwierząt gospodarskich, konkurencja koniczyny. Przez wieki wchodziła jednak także w skład diety ludzkiej. Dziś jadana jest raczej w formie skiełkowanej. Najpopularniejsza jej odmiana to Lucerna Siewna (łac. Medicago sativa), w krajach anglosaskich znana jako Alfalfa.

Rôti de Veau en Croûte de Sel (Pieczeń cielęca w cieście solnym)

We francuskim regionie Limousin nie mniej sławne od krów lokalnej rasy Limousin są ich cielęta. Szczególnie te mleczne hodowane w Brive-la-Gaillarde. Jak sama nazwa wskazuje nie jedzą one nic poza mlekiem matki (dietę czasem wzmacnia się jajami), co daje niezwykle delikatne, bladoróżowe i soczyste mięso. Dlatego przygotowując trzeba je jak najmniej „psuć” smakiem jakichkolwiek dodatków. Stąd pojawił się pomysł na Rôti de Veau en Croûte de Sel czyli cielęcą pieczeń ...

Paupiettes de Boeuf / Veau (Zrazy zawijane)

To co w Polsce znamy jako Zrazy Zawijane Francuzi podają jako Paupiettes de Boeuf. I jest to jeden z najbardziej tradycyjnych sposobów serwowania kawałków wołowiny. Robi się też delikatniejsze zrazy cielęce Paupiettes de Veau - przepis na filmie - które są nawet bardziej tradycyjne. Sam przepis, historycznie nie jest jednak wcale francuski. Paupiettes odbyły bowiem trans‑europejską podróż przez czas, zaczynając jako włoskie średniowieczne Polpette. Jeden z pierwszych ...

Chaudrée (Zupa rybna)

Tak jak Marsylia ma swoje Bouillabaisse, a Bretończycy Cotriade, tak rybacy z Charentes łowiący na wybrzeżu Aunis (okolice La Rochelle) oraz Wandei przygotowują Chaudrée. Ten gulasz rybny kiedyś robiono jeszcze na łodziach w garnku zwanym chaudière, ale także po powrocie do domu. Wówczas podobnie jak w przypadku belgijskiego Waterzooi do garnka trafiało wszystko czego rybacy nie sprzedali tego dnia na targu - zwykle były to sztuki zbyt małe aby znaleść nabywcę znane jako godaille.  Od początku nie chodziło więc o konkretny przepis, ale zawartość lądującą w kociołku. Z czasem termin zawęził się do morskiej zupy z lokalnych ryb, owoców morza i dodatków takich jak ziemniaki, boczek, wino czy śmietanka. Stało się to w XVII wieku gdy Chaudrée zaczęła funkcjonować jako rozpoznawalna potrawa regionu, choć wciąż z wieloma wariantami zależnymi od portu i dostępnego surowca. Skład był elastyczny: różne gatunki ryb, czasem skorupiaki i małże - z których robi się Chaudrée de Palourdes - a takze boczek lub słonina, warzywa korzeniowe i ziemniaki, a całość zagęszczana chlebem, sucharami czy śmietanką. W XIX wieku regionalny historyk Georges Musset opisywał Chaudrée jako „mieszankę drobnej ryby”, część połowu zarezerwowaną dla załogi lub armatora, co potwierdza jej pierwotnie użytkowy i „pracowniczy” charakter. Charakterystyczny wątkiem historii tej potrawy jest to, że wraz z migracją francuskich żeglarzy oraz osadników do Ameryki Północnej Chaudrée trafiła na wybrzeże ciągnące się od Nowej Anglii i Nowej Szkocji po Nowy Jork, a dalej aż po Pacyfik, m.in. San Francisco i Seattle. W angielszczyźnie nazwa przekształciła się w Chowder, a lokalne wersje – np. Clam Chowder czyli odpowiednik francuskiego Chaudrée de Palourdes – stały się ikoną kuchni północnoamerykańskiej. Trafiły nawet do literatury - Hermant Melville w Moby Dicku opisuje gęsta, małżowa zupa z solonym mięsem, sucharami i masłem. Poniżej bardzo klasyczny przepis na jednogarnkowe Chaudrée z rybami krótko gotowanymi w całości. Na filmie na dole bardziej uproszczony przepis, do szybkiego przygotowania w domu. ...

Eclade

Eclade to sposób przygotowania omułków od wieków praktykowany przez mieszkańców Charentes - Maritime. Stosuje się go w ciepłe letnie dni w plenerze. Świerze  moule układa się na palenisku, przykrywa warstwą igieł z pinii. Igły zapala się, małże się zapiekają i nabierają charakterystycznej woni dymu (można też spróbować z igłami innych drzew). Pod wpływem temperatury muszle same się otwierają od czego wzięła się nazwa potrawy - po francusku éclatent oznacza pękać. Technikę tę można spotkać także pod lokalnymi nazwami Églade (na wyspie Oléron), Ulée używane w rejonie Fouras, (pochodzące od łacińskiego uro znaczy spalać), a także Terrée (pierwotnie małże układano na wyschniętej ziemi). ...