month : 01/2014 302 w tej kategorii

Moche

W każdym kraju podczas świniobicia tradycyjnie powstają regionalne, wieprzowe specjały wędliniarskie. Tak jak w krajach słowiańskich trudno nie zrobić kaszanki czy salcesonu, tak w Langwedocji tradycyjnie przy każdym świniobiciu powstaje Moche zwane też Maoche. Są to kiełbaski do których poza mięsem – mostkiem, łopatką i podrobami typu żołądki – i ziołami dokłada się także kapustę, liście botwiny, mniszek lekarski, a niekiedy nawet ziemniaki. Zwykle Moche ...

Manoul / Tripoux (Nadziewane jagnięce żołądki)

Znajdujące się na północy Langwedocji Lozere oraz położone po sąsiedzku Aveyron i Cantal (to już Owernia) słyną z dość szczególnych mięsnych przetworów - nadziewanych podrobami żołądków. Chociaż sposób ich przygotowania jest właściwie taki każdy z region ma własną nazwę. W Lozere znane są jako Manoul i do ich przygotowania używa się ,   jagnięciny,  a w Aveyron i Cantal gdzie wykorzystuje się także cielęcinę można spotkać je pod nazwą Tripoux. Zg...

Kasztany jadalne

Kasztany jadalne zazwyczaj kojarzą się z Paryżem i maszynkami do ich pieczenia. A jednak jadalne kasztany przywędrowały do stolicy Francji z południa – tradycyjnym miejscem ich uprawy był płaskowyż Cevenes na pograniczu Langwedocji i Owernii, Limousinne, a także Korsyką. Nie mniej popularne są zresztą także we Włoszech - pieczone kasztany to m.in. popularna, jesienno-zimowa przekąska w Rzymie, a w Lombardii nadziewa się nimi świąteczną gęś Oca Farcita. Od wieków ...

Pintade a la Catalane (Perliczka po katalońsku)

Leżące na pograniczu hiszpańskim Roussillon nie mogło oprzeć się wpływom kuchni iberyjskiej. W szczególności ze względu na znaczną ilość Katalończyków zamieszkujących tutejsze góry i wybrzeże. Nie brak oczywiście różnego rodzaju paelli, ale jednym z najciekawszych propozycji Katalończyków jest perliczka czyli Pintade a la Catalane. Jej charakterystyczny smak nadaje duża ilość czosnku - w samej Hiszpanii to całkiem popularny sposób podawania kurczaków - oraz wino Rancio z apelacji Banyuls. W ten sam sposób można serwować wszelkiego rodzaju ptactwo, z zachowaniem proporcji składników rzecz jasna (dorosła perliczka waży od 1 do 1,5 kg). ...

Rancio / Vi ranci

Rancio to typ wzmocnionego wina produkowanego W hiszpańskiej Katalonii gdzie znane jest jako Vi ranci oraz na południu Francji w rejonie Roussillon, a rzadziej Langwedocji. Jest to tzw. proces maderyzacji, czyli przyspieszonego utleniania wina poprzez podgrzewanie go do temperatury 40 - 70 st. C. Tradycyjnie wystawia się je na działanie słońca, np. w szklanych balonach - jak na zdjęciu - i stąd hiszpańska nazwa tego zabiegu sol i serena. Dzięki temu procederowi  oksydacji wino ...

Civet de Sanglier / Daube de Sanglier (Dzik duszony w winie)

Na południu Francji w Roussillon, ale także w Langwedocji dziki zostały pozbawione naturalnych wrogów, więc mnożą się ponad miarę. Z tego względu wzrosła ilość odstrzałów i dziczyzny na stole. Mięso stało się tak popularne, że nawet powstały prywatne hodowle dzików. Najchętniej podaje się je duszone w winie, naturalnie miejscowym, nowoczesnym trunkiem z Langwedocji. Nazwę Civet de Sanglier należy tłumaczyć po prostu jako gulasz z dzika. Alternatywna nazwa to ...

Bullinada (Gulasz rybny z ziemniakami)

W kuchni południa Francji Bullinada to kolejna sposób, obok langwedockiego Soupe de Poissons oraz prowansalskiego Bouillabaisse, na przygotowanie rybnego gulaszu w tym przypadku tradycyjnie bazującego na mięsie węgorza. Ta wersja akurat wywodzi się z Katalonii, gdzie mają własny przepis na Bullinadę. która jest raczej rodzajem zupy i znacznie bardziej złożony smak. To pokrewieństwo sprawia, że francuska Bullinada popularna jest przede wszystkim w Rousillon przy granicy z Hiszpanią. Co ciekawe robią ją również mieszkańcy Langwedocji, ale w nieco zmodyfikowanej wersji – zamiast ryb używają jagnięciny, wołowiny a nawet wieprzowiny. W Bullinada Rousillon pobrzmiewają tego echa w postaci boczku, raczej nie używanego w rybnych zupach ze względu na intensywny smak. Co charakterystyczne, podobnie jak w Katalonii używa się tu również dużej ilości ziemniaków. Patrz również: Cotriade, Chaudree ...

Moules Marinieres (Małże po marynarsku)

Moules Marinières  czy też Moules à la Marinière to jedno z najbardziej klasycznych dań z muli w kuchni francuskiej, wywodzące się z tzw. Wielkiego Zachodu Francji – wybrzeża Normandii, Bretanii i Charente-Maritime. To proste danie – mule duszone w białym winie z masłem, szalotką i pietruszką – uchodzi dziś za wzorcowy sposób podawania małży. Samo określenie à la Marinière oznacza po marynarsku, ale ma też konkretne zakorzenienie regionalne. Po pierwsze, odnosi ...

Rouille (Sos paprykowy)

Nazwa Rouille wywodzi się od słowa rdzawy. Przylgnęło ono do tego ostrego majonezowego sosu (nieco podobnego do Aioli) rodem z francuskiego wybrzeża morza śródziemnego ze względu na lekką czerwień nadawaną mu przez czerwone papryczki. W najwcześniejszej postaci Rouille była prostą mieszaniną oliwy, czosnku i ostrej papryki (plus ewentualnie wątroby ryb, np. żabnicy), używaną przez rybaków m.in. z portu Martigues do doprawiania skromnych potraw z gotowanej ryby i rybnych ...

Soupe de Poissons (Zupa rybna z Langwedocji)

Nie sposób wymienić wszystkich francuskich gulaszy rybnych. Co region to inna specjalność. I tak Marsylczycy mają Bouillabaisse, Bretończycy Cotriade, rybacy Charentes przygotowują sobie Chaudree, a mieszkańcy wybrzeża Roussillon i Langwedocji oraz Prowansji mają po prostu Soupe de Poisons. W porównaniu z innymi wersjami gulaszu ten jest najbardziej ubogi. Można ją spotkać pod nazwą Soupe de Poissons de Roche co oznacza, że jest robiona na bazie ryb "skalnych" (roche to z fr. skała) czyli małych, kolorowych ryb morskich żyjących w szczelinach skalnych blisko brzeg, do których zalicza się m.in. Skorpenę (Rascasse), oraz Kurka (Grondin). W samej Prowansji z czasem doprowadziło do pewnego przewartościowania. Wykształcił się model w którym z jednej strony jest „szlachetna” Bouillabaisse, z drugiej - prostsza, przetarta Soupe de Poisson, którą można było podawać samodzielnie z grzankami. poza rybami do wywaru tradycyjnie trafiały przede wszystkim śródziemnomorskie specjały warzywne: pomidory i cebula. Aby wzbogacić posiłek grzanki dodawane do zupy smaruje się pastą paprykową Rouille lub czosnkowym Aioli. Tak serwuje się Soupe de Poissons à la Sétoise – oficjalnie uznawaną specjalność kulinarna portu Sète i całego langwedockiego wybrzeża. W XX wieku lokalne zupy rybne zaczęły być komercjalizowane w formie konserw i dań gotowych, najpierw jako produkt regionalny, a potem ogólnofrancuski. Szczególnie ważna była rola lokalnych producentów takich Azais‑Polito: to właśnie ta firma jako pierwsza zaczęła puszkować specjalności regionu, w tym Soupe de Poisson de Roche à la Sétoise z bardzo wysoką zawartością ryb. Gotowe zupy z Langwedocji zaczęły być bardzo cenione, co potwierdziło przyznanie w 2010 roku certyfikat jakości Label Rouge ich Soupe de Poisson Petite Pêche Moins de 24 h. To wywar przetworzony w mniej niż 24 godziny i gotowany wyłącznie z małych, całych ryb skalnych (bez odpadów, ości czy zagęszczaczy) z połowów przybrzeżnych dokonywanych małymi łodziami, które wypływają w morze na bardzo krótko, gwarantując świeżość i pozwalając na tak szybki proces przygotowania zupy. ...